Nagrody EISA 2017-2018
Nagrody EISA
2017-2018
Lo Moon

LO MOON
Lo Moon

Electro pop

Wśród wykonawców grających electro pop muzyka Lo Moon lśni najjaśniej. Tak mogłaby grać grupa Talk Talk, gdyby istniała po dziś dzień. Eteryczny, nieco płaczliwy i krystalicznie czysty wokal Matta Lowella brzmi łudząco podobnie do Marka Hollisa. To śpiew nadaje klimat całej produkcji. Wsparty przez hipnotyzujący rytm i leniwie budowane napięcie przenosi słuchacza w niemal niebiańskie rejony.

Muzyka Lo Moon bliska jest dokonaniom noworomantycznych grup lat 80., skandynawskich melancholików z Sigur Ross na czele i nowym wykonawcom ocierającym się o? taneczne brzmienia, jak choćby London Grammar i The xx. Producentami debiutanckiego krążka tria są Chris Walla (Death Cab For Cutie) i Francois Tetaz (Gotye), a wśród gości na płycie znaleźli się muzycy nagrodzonej w tym roku Grammy grupy The War On Drugs: Adam Granduciel i Charlie Hall.

Ciekawostką jest to, że gitarzystą Lo Moon jest Samuel Stewart, syn Dave`a Stewarda z Eurythmics. Zakochałem się w tej płycie od samego początku. Z pozoru mroczne i dołujące utwory rozjaśnia analogowa elektronika i wciągające melodie, od których trudno się uwolnić. Lo Moon wypełniają lukę pomiędzy banalnym tanecznym popem i często nazbyt wydumanym alternatywnym rockiem.

Grzegorz Dusza
SONY MUSIC

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie
Zakupy
Inne recenzje
Audio - maj 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Tradycyjne, wysokiej klasy kolumny głośnikowe, nowoczesne słuchawki bezprzewodowe i najnowsze amplitunery AV z wyższej półki - w każdym z tych trzech testów po trzy modele, a na potężną dokładkę wielki test wielkich kolumn: tubowych Blumenhoferów Gioia. I ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio