Evermore

TAYLOR SWIFT
Evermore

Pop
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Rok 2020 w kategorii "muzyka pop" należał z pewnością do Taylor Swift. Światło dzienne ujrzały aż dwa albumy amerykańskiej wokalistki – przesycony romantycznym duchem, introwertyczny "Folklore" oraz siostrzany, bardziej radosny i różnorodny "Everymore".

Jeśli pierwszy album naznaczony był pandemią koronawirusa, tak najnowszy daje nadzieję, że ten koszmar wreszcie się skończy i znów będziemy mogli wyjść na ulicę bez masek i swobodnie oddychać. 31-letnia gwiazda stworzyła dzieło na miarę bestsellerowego "1989" i znów może liczyć na deszcz nagród Grammy (ma ich w dorobku już 10).

Amerykanie ją kochają (zaczynała od muzyki country), a i w Europie ma coraz więcej wielbicieli. Z pewnością ma na to wpływ jej otwartość na nowe muzyczne trendy i niewątpliwy talent do pisania ujmujących piosenek o "babskiej" tematyce.

Nad dziewiątym albumem Taylor Swift pracował niemalże ten sam skład producentów co nad "Folklore" i trzeba przyznać, że wykonali oni świetną robotę.

"Willow" doskonale wprowadza w nastrój albumu, łącząc radosny klimat z nutką niepewności i nostalgii. Bajkowo zabrzmiał "Gold Rush", urokliwie – "Evermore" z udziałem indierockowego The National. Zrealizowane z udziałem sióstr Haim "No body, no crime" to z kolei sympatyczne country skrojone pod listy przebojów.


Universal

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo