AMOS LEE

Mountains of Sorrow, Rivers of Songs

Mountains of Sorrow, Rivers of Songs

Wykonanie

Nagranie

To bardzo pozytywne uczucie mieć świadomość, że w ostatniej dekadzie pojawili się dość licznie młodzi twórcy proponujący nowe piosenki i żywą formę ich prezentacji w stylu wydawałoby się zamkniętym dla dalszego rozwoju.

Amos Lee zwrócił baczną uwagę swym debiutem przed dziesięciu laty, a albumem "Mission Bell" z 2011 r. wspiął się już na szczyty popularności. Pokazał, że potrafi pisać i wykonywać utwory o szerokim spektrum emocjonalnym i to zarówno w formie folk, jak i klasycznego rocka, a w każdej z nich doskonale się sprawdza.

Amos Lee najlepiej czuje się w romantycznych balladach jak "Dresser Drawer" czy "Burden", gdy jego wylewnemu głosowi bez nakładek towarzyszą na pierwszym planie gitary akustyczne oraz perkusjonalia i ewentualnie jeszcze coś w tle; szkoda, że nie ma więcej takich utworów na płycie.

Jego głos bardzo harmonijnie splata się z żeńskim śpiewem: w "Chill in the Air" z delikatnym obramowaniem przez Allison Krauss, a w "Mountains of Sorrow" z romantycznym wtórowaniem Patty Griffin.

Nie sposób też nie docenić ciekawej linii melodycznej i towarzyszących jej harmonii w dynamicznych utworach jak "Stranger" i "The Man Who Wants You", czy obsesyjnie ciężkich bluesowych riffów w "High Water".

Cezary Gumiński
BLUE NOTE / UNIVERSAL

GATUNKI MUZYKI
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2020

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista lipiec - sierpień 2020

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2020

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2020

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu