Nagrody EISA 2017-2018
Nagrody EISA
2017-2018
Notes To An Absent Lover

BARZIN
Notes To An Absent Lover

Acoustic rock

W ostatnich latach bardzo modne stało się przyczepianie wykonawcom gatunkowych etykietek. Nic dziwnego. Kiedyś mówiło się, że jest pop, rock, metal... dzisiaj nikogo nie dziwią takie gatunki jak znany z komicznego filmu o futrzastym Edzie wegeteriański, progresywny grindcore. Co uprawia Barzin? Nic skomplikowanego, bo rock akustyczny. Nie powinniśmy tego komplikować, a dać ponieść się muzyce. Jakiej? Poniżej odpowiedź na to pytanie.

Twórczość kanadyjskiej grupy nieco kojarzy mi się z tym, co lata temu urzekło mnie w dziełach Damiena Rice'a. Jest w tym szczerość przekazu, smutek po stracie ukochanej osoby, pewnego rodzaju wszechograniająca melancholia. To muzyka głównie dla samotnych, którzy lubią pławić się w negatywnym nastroju. Czy pozostali słuchacze mogą czerpać satysfakcję ze słuchania Barzina?

Tak, mając odpowiedni dystans do jego twórczości i potrafiąc podziwiać z tej odległości piękno upadku ludzkich uczuć. Zgrabnie ujęte metafory, wyśpiewane z niezwykłą precyzją i dokładnością, mieszają się z prostymi i bezpośrednimi frazami, w których emocje biorą górę nad zdrowym rozsądkiem. Kompozycje są więc ciekawie skonstruowane, a dopełnia je przekonujące wykonanie. Nie zawsze to jednak działa.

O ile we wspomnianych utworach Rice`a, nawet przy jego miniminalistycznym podejściu do utworów, ciągle można było odkrywać coś nowego, o tyle w przypadku Barzin po pewnym czasie ujawnia się wada w postaci braku oryginalności. Choć na "Notes To An Absent Lover" składa się jedynie dziewięć utworów, to o kilka za dużo lub o parę inspirujących pomysłów na ich wykonanie za mało.

Gdyby opisywany album Barzin był krążkiem debiutanckim, pewnie mógłbym nazwać go jedną z nadziei rocka akustycznego. Po kilku wydanych albumach jest to "tylko" kolejna dobra pozycja z paroma interesującymi kompozycjami i dozą wypełniaczy wolnego miejsca na longplayu. EPka byłaby dużo bardziej stosowna i uzyskałaby znacznie wyższą notę. Na pewno wypada posłuchać tej mało znanej w Polsce grupy, ale nie jest to wydawnictwo warte grzechu.

M. Kubicki
EMI Music Poland

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie
Zakupy

Zobacz też:

Inne recenzje
<span>THE WAR ON DRUGS</span> A Deeper Understanding

THE WAR ON DRUGS A Deeper Understanding

<span>DAVID GILMOUR</span> Live at Pompeii

DAVID GILMOUR Live at Pompeii

<span>POGODNO</span> Sokiści chcą miłości

POGODNO Sokiści chcą miłości

<span>ROBERT PLANT</span> Carry Fire

ROBERT PLANT Carry Fire

<span>GRIZZLY BEAR</span> Painted Ruins

GRIZZLY BEAR Painted Ruins

<span>PHOENIX</span> Ti Amo

PHOENIX Ti Amo

<span>BRITISH SEE POWER</span> Let The Dancers Inherit The Party

BRITISH SEE POWER Let The Dancers Inherit The Party

<span>KASABIAN</span> For Crying Out Loud

KASABIAN For Crying Out Loud

 

 

Audio - grudzień 2017

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Kolejna porcja pięciu kolumn głośnikowych w cenie ok. 7000 zł, razem z piątką z poprzedniego numeru, dają dobry przegląd nowości w tej ważnej kategorii, wzbogacony o prezentację ogólnych wątków techniki głośnikowej. Do tego pięć ultranowoczesnych DAC-ów, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio