DEPRESSIVE ART

Bye Bye Everything

Bye Bye Everything

Wykonanie

Nagranie

Rzadko zdarza się mieć do czynienia z zespołem, którego nazwa byłaby tak bardzo nieadekwatna do prezentowanej treści, jak w przypadku Depressive Art. W żadnej mierze nie można stwierdzić, że ten sekstet jest depresyjny. Daleko również jego dokonaniom do sztuki w znaczeniu, którego spodziewać się może większość czytelników. To raczej garażowe, rockowe dźwięki muzyków z dużą dawką testosteronu.

Nie tylko brudny styl wyprodukowania albumu sprawia, że czujemy się jak w latach 60. Klas Bohlin, który udziela się wokalnie, nadaje temu wydawnictwu specyficzne brzmienie. Jest ono na tyle wyraziste, że już nie tylko ma się ochotę obejrzeć (i to najlepiej z taśmy VHS!) "Bonnie & Clyde", ale i samemu ruszyć w podróż... obowiązkowo kabrioletem. I choć są tu utwory szybsze i wolniejsze, klimat zawsze pozostaje ten sam - zwarty i jednoznaczny. Formacja stara się wypracować swój własny styl, który - mimo inspirowania się bardzo muzyczną dekadą - udało im się wyraźnie zarysować na "Bye Bye Dear Everything.

M. Kubicki
Misty Music

GATUNKI MUZYKI
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta październik 2020

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista lipiec - sierpień 2020

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio październik 2020

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio październik 2020

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu