Alive

ED KOWALCZYK
Alive

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Ed Kowalczyk przez lata kierował grunge'ową formacją Life, której płyty znalazły 20 mln nabywców. Szczególnie kibicowaliśmy mu w kraju, bowiem w wywiadach często podkreślał swoje polskie korzenie. Cieszyliśmy się, gdy na listach przebojów królowały takie przeboje, jak "I Alive", "Over Come" czy "Lighting Crashes".

Ed Kowalczyk przez lata kierował grunge'ową formacją Life, której płyty znalazły 20 mln nabywców. Szczególnie kibicowaliśmy mu w kraju, bowiem w wywiadach często podkreślał swoje polskie korzenie. Cieszyliśmy się, gdy na listach przebojów królowały takie przeboje, jak "I Alive", "Over Come" czy "Lighting Crashes".

Ostatnie lata nie były jednak dla jego grupy zbyt łaskawe, stąd decyzja o jej rozwiązaniu. Tytuł pierwszego solowego albumu Kowalczyka jednoznacznie mówi, że chce zacząć wszystko od początku, udowodnić, iż wciąż żyje i ma coś ważnego do przekazania. Szczęśliwie nic nie zatracił z umiejętności pisania melodyjnych, poruszających piosenek. Jego charakterystyczny, pełen pasji śpiew sprawia, że aż ciarki chodzą po plecach. Mocne brzmienie gitar może zaskakiwać w konfrontacji z chwytliwymi refrenami, ale w tym właśnie tkwi ich siła. Nawet te wolne, balladowe utwory mają ogromną siłę rażenia. Edward Kowalczyk nie poszedł drogą Chrisa Cornella, innego z wielkich wokalistów ery grunge'u, który postanowił zawojować scenę pop, zresztą bez powodzenia. Wciąż najbliższa jego sercu pozostaje muzyka rockowa z przystępną linią melodyczną, hałaśliwą gitarą i niebanalnym tekstem.


Ea r Music/Warner

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo