Wash The Sins Not Only The Face

ESBEN AND THE WITCH
Wash The Sins Not Only The Face

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Dobrze przyjęty debiut grupy z Brighton przywoływał skojarzenia z gotyckim rockiem lat 80. i takimi wykonawcami, jak Siouxsie And The Banshees, Bauhaus czy The Cure z okresu "Pornography".

Dobrze przyjęty debiut grupy z Brighton przywoływał skojarzenia z gotyckim rockiem lat 80. i takimi wykonawcami, jak Siouxsie And The Banshees, Bauhaus czy The Cure z okresu "Pornography".

Wtopiony w muzykę dźwięczny głos wokalistki Rachel Davies kojarzył się z kolei z Elizabeth Frazer z Cocteau Twins. Porównywano ich także z inną wschodzącą gwiazdą brytyjskiego rocka - The XX. Te same inspiracje odnajdziemy na drugiej płycie Esben And The Witch.

Jej tytuł dał stary grecki palindrom, na który natknęli się podczas jednej z wypraw. Cały album brzmi zresztą jak kronika z podróży, tak wiele tu wątków, barw, odniesień. Mroczny "Smashed To Pieces In The Still Of The Night" zainspirowała wizyta w Wiedniu i zwiedzanie tamtejszej galerii.

Nasycone intensywnym gitarowym i elektronicznym brzmieniem utwory znajdują liczne odniesienia do sztuki. Są jak rozmyte obrazy, przykuwają uwagę i intrygują. Sprawiają, że trudno się od nich uwolnić.


MATADOR / SONIC

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo