The Western Lands

GRAVENHURST
The Western Lands

Rock alternatywny

  • Wykonanie
  • Nagranie
Ta płyta trafiła do mnie latem, ale ta pora zupełnie nie pasowała do muzyki zespołu. Co innego jesienią, kiedy jest zimno, w dodatku pada i wieje, wtedy szuka się dźwięków, które oddałyby klimat panujący za oknem. Do tego idealnie nadaje się trzeci album Gravenhurst.

Bristolska formacja mocno oddaliła się od swoich folkowych korzeni w duchu Belle And Sebastian. Teraz bliżej jej do gitarowego, zimnofalowego rocka lat 80. Nagrania naznaczone są smutkiem, emanuje z nich melancholia i przygnębienie.

Wokalista śpiewa nieśmiałym głosem, schowanym gdzieś za rozjechanymi dźwiękami gitar, jakby wstydził się swoich słów. Potęguje to tylko nastrój przygnębienia, mimo że nie brak na płycie ujmujących melodii. W piosenkach grupy piękno i smutek przenikają się wzajemnie, nie pozwalając pozostać wobec muzyki obojętnym.


Grzegorz Dusza

WARP/SONIC
Audio - lipiec - sierpień 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze znajdziecie regularny test porównawczy (pięć wzmacniaczy za ok. 9000 zł), hi-endowe kolumny, gramofon, ale polecam przede wszystkim indywidualne testy pięciu urządzeń nowej generacji - soundbarów, głośników bezprzewodowych, systemów "all-in-one". ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj