Re-Mit

THE FALL
Re-Mit

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:
Pełno na "Re-Mit" brudu, chaosu i dysonansów. Nawet jeśli lider mówi, że to jedna z najbardziej optymistycznych płyt w jego dorobku, to niech was to nie zwiedzie. Taką muzykę albo się bezgranicznie pokocha, albo z niesmakiem odrzuca.

30. album legendarnej grupy z Manchesteru został nagrany w tym samym składzie co poprzedni, bardzo ciepło przyjęty przez fanów "Ersatz GB". W trzech utworach gościnnie pojawia się także gitarzysta Tim Presley.

Płyta "Re-Mit" nie odbiega od tego, do czego zdążyła nas przyzwyczaić formacja Marka E Smitha przez przeszło 30 lat. Twórczość The Fall nigdy nie należała do łatwych i przyjemnych, nawet jeśli grupie trafiały się przeboje. Melodeklamacje lidera na tle zgrzytających gitarowych riffów, dudniącego basu, monotonnego rytmu perkusji i prostych klawiszowych melodii mogą działać wręcz odpychająco.

Pełno na "Re-Mit" brudu, chaosu i dysonansów. Nawet jeśli lider mówi, że to jedna z najbardziej optymistycznych płyt w jego dorobku, to niech was to nie zwiedzie. Taką muzykę albo się bezgranicznie pokocha, albo z niesmakiem odrzuca.


CHERRY RED / SONIC

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo