Volcano

TEMPLES
Volcano

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Temples debiutowali dwa lata temu doskonale przyjętym albumem "Sun Structures". Krążek trafił na listę TOP 10 w Wielkiej Brytanii, zagrali niemal na wszystkich najważniejszych festiwalach na Wyspach, nie szczędzili grupie pochwał Noel Gallagher z Oasis i Johnny Marr z The Smiths.

Kwartet znalazł się na czele nowej fali brytyjskiej psychodelii podążającej tropem takich wykonawców jak MGMT i Time Impala. Tak jak one, całymi garściami czerpie z przeszłości rocka, starając się przetransportować tamtą muzykę do współczesności. A ponieważ są wytrawnymi melodystami i bardzo pojętnymi uczniami, efekt końcowy jest co najmniej interesujący.

W piosenkach Temples można doszukać się wpływu wczesnego Pink Floyd, Davida Bowiego czy T. Rex. Ze względu na rozmach, z jakim realizują nagrania i wszechobecne syntezatory o symfonicznym brzmieniu, łudząco przypominają Electric Light Orchestra. W barwny muzyczny świat, jaki tworzą, świetnie wpasował się ze swoim falsetowym wokalem James Bagshaw.

Choć wszystko na "Volcano" jest doskonale ułożone i perfekcyjnie zrealizowane, to zabrakło mi tu iskierki geniuszu i szaleństwa, które odróżniłoby ich od idoli z przeszłości.


HEAVENLY/PIAS

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo