Debiutancki album warszawskiej grupy Oddział Zamknięty należy do najlepszych i najważniejszych dzieł polskiego rocka. Wydany w 1983 r. stał się od razu bestsellerem, a w dniu, kiedy w salonie Polskich Nagrań na rogu ulic Nowy Świat i Świętokrzyskiej w Warszawie płyty podpisywali członkowie zespołu, przyciągnął niewidziane tam wcześniej tłumy fanów. Interweniowała milicja pilnując kolejki i kierując ruchem na skrzyżowaniu, by szczęśliwi nabywcy płyt i zdobywcy autografów mogli bezpiecznie przejść przez ulicę.
Oddział Zamknięty dołączył do elity polskich zespołów rockowych: Maanamu, Lombardu, Lady Pank, TSA i Perfectu. Po kilku miesiącach prób Oddział Zamknięty zadebiutował wiosną 1980 r. w Domu Kultury Mokotów w składzie: Krzysztof Jaryczewski – śpiew; gitara, Wojciech Łuczaj-Pogorzelski – lider, gitara; Paweł Mścisławski – gitara basowa i Jarosław Szlagowski – perkusja.
Agresywny wokal Jaryczewskiego, prosta, chwytliwa muzyka Łuczaja-Pogorzelskiego i ekspresja całego zespołu świetnie sprawdzały się na koncertach, ale i album tętni żywiołem poruszającym ściany. Mnie przeniósł ponad 40 lat wstecz, bo słuchałem tej muzyki z przyjemnością, która wróciła dzięki takim przebojom, jak "Andzia i ja", "Odmienić los", "Party', "Zabijać siebie" czy "Ten wasz świat". Ten album to prawdziwy wehikuł czasu.
Marek Dusza
Polskie Nagrania/Warner