W piosenkach wyrzucają z siebie cały ból i rozpacz, jaka w nich tkwiła. Tak narodził się album z muzyką o niemal garażowym brzmieniu z utworami o ogromnym ładunku emocjonalnym. W otwierającym płytę utworze "Caught In The Echo" Dave Grohl niemal krzyczy. Podobnie jest w "Slit Shape", "Of All People" czy utworze tytułowym.
Nowym bębniarzem został o 20 lat młodszy od pozostałych muzyków Ilan Rubin z Nine Inch Nails. Jego niemal industrialne bębnienie daje odatkowego kopa utworom, choć to zupełnie inny typ grania niż u bardziej wszechstronnego Hawkinsa.
Płyta "Your Favorite Toy" to także ukłon w stronę nieodżałowanego Steve’a Albiniego, który produkował "In Utero" Nirvany. Mamy tu sporo odniesień do tamtej płyty. Brzmienie jest szorstkie, dynamiczne, bez upiększeń, nawiązujące do hard rocka, punku i grunge’u.
Dziesięć piosenek zmieścili w 36 minutach i nie czuje się tu niedosytu. Foo Fighters, mimo całej tej garażowej otoczki, pamiętają o statusie jednaj z najważniejszych rockowych grup w Stanach Zjednoczonych. Stąd sporo nośnych refrenów idealnych do wspólnego stadionowego śpiewania.
Roswell/RCA