Your Favorite Toy

FOO FIGHTERS
Your Favorite Toy

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Album "But Here We Are" sprzed trzech lat powstał z potrzeby serca po śmierci fenomenalnego perkusisty Foo Fighters – Taylora Hawkinsa. Dopiero jednak teraz zespół rozlicza się tak naprawdę z tą stratą. 

W piosenkach wyrzucają z siebie cały ból i rozpacz, jaka w nich tkwiła. Tak narodził się album z muzyką o niemal garażowym brzmieniu z utworami o ogromnym ładunku emocjonalnym. W otwierającym płytę utworze "Caught In The Echo" Dave Grohl niemal krzyczy. Podobnie jest w "Slit Shape", "Of All People" czy utworze tytułowym.

Nowym bębniarzem został o 20 lat młodszy od pozostałych muzyków Ilan Rubin z Nine Inch Nails. Jego niemal industrialne bębnienie daje odatkowego kopa utworom, choć to zupełnie inny typ grania niż u bardziej wszechstronnego Hawkinsa.

Płyta "Your Favorite Toy" to także ukłon w stronę nieodżałowanego Steve’a Albiniego, który produkował "In Utero" Nirvany. Mamy tu sporo odniesień do tamtej płyty. Brzmienie jest szorstkie, dynamiczne, bez upiększeń, nawiązujące do hard rocka, punku i grunge’u.

Dziesięć piosenek zmieścili w 36 minutach i nie czuje się tu niedosytu. Foo Fighters, mimo całej tej garażowej otoczki, pamiętają o statusie jednaj z najważniejszych rockowych grup w Stanach Zjednoczonych. Stąd sporo nośnych refrenów idealnych do wspólnego stadionowego śpiewania.

Roswell/RCA

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo