A65K to najnowszy soundbar TCL-a. Jest wyjątkowy pod wieloma względami, bardzo smukły i szczupły, wyposażony w kilka nieoczywistych jak i praktycznych funkcji. Soundbar powstał we współpracy z marką Bang & Olufsen, co TCL oczywiście podkreśla. Związki z tak renomowaną marką na pewno zwiększają nie tylko jakość, ale i prestiż.
TCL A65K - wzornictwo
Wyjmując z kartonu A65K, byłem jednak najbardziej pod wrażeniem jego… filigranowości. To jeden z najszczuplejszych i najsubtelniejszych soundbarów. Będzie pasował nie tylko do telewizorów największych, nie tylko do dużego salonu, ale i do mniejszego pomieszczenia.
W materiałach producenta trafiłem na określenie "50-mm Slim Profile" – faktycznie wysokość i głębokość oscyluje wokół to ok. 5 cm. Za techniczną skrupulatność, którą widać nawet w materiałach reklamowych, należą się TCL-owi brawa: przecież A65K to "tylko" niedrogi soundbar, a jednak i on bez solidnej wiedzy powstać nie powinien.
TCL A65K - konfiguracja akustyczna
TCL rzetelnie określa konfigurację akustyczną jako 3.1.2, więc nie najbardziej okazałą, a jednak wystarczającą i "komfortową". Na przedniej ściance zainstalowano trzy jednakowe układy dwudrożne (dla kanału lewego, prawego i centralnego) składające się z kopułki wysokotonowej oraz eliptycznego przetwornika nisko-średniotonowego.
Tu robi się ciekawie, bo przetwornik ten ma dwie cewki, co zwiększa moc i maksymalne ciśnienie. Membrana jest płaska i ma strukturę plastra miodu. TCL zaprasza na krótki wykład o sile elektromotorycznej BL, dobroci Qes i Qms – to wszystko w opisie kosztującego 1800 zł soundbara! Nawet jeżeli dla większości to czarna magia, to techniczna zawziętość robi wrażenie.
Do tego dochodzą jeszcze dwa kolejne przetworniki (już okrągłe) na górnej ściance. Producent wspomina w sumie o dziewięciu głośnikach, a ten ostatni, chociaż nie najmniej ważny, znajduje się w subwooferze, który również jest w stylu slim, mając zaledwie 12 cm grubości, więc 18-cm głośnik znajduje się z boku, a tunel bas-refleks – z tyłu. Dekodowane są Dolby Atmos oraz DTS:X.
TCL A65K - tryby dźwiękowe
Trybów dźwiękowych jest aż osiem. Najważniejsze wydają się jednak dwa – muzyczny i fi lmowy. Dodatkowo możemy dopieścić brzmienie (korekcją częstotliwościową) sięgając po system znany z wielu urządzeń marki Bang & Olufsen, związany z charakterystyczną grafiką, w której przesuwamy się pomiędzy dźwiękiem oznaczonym jako jasny, ciepły, energiczny czy relaksujący. Jest też tradycyjna regulacja barwy (tonów niskich i wysokich).
W zakamarkach aplikacji mobilnej znajdziemy znacznie więcej ustawień, w tym ręczną regulację poziomu w poszczególnych kanałach (która wobec automatyki nie jest aż tak kusząca). Dodatkowo mamy możliwość wzmocnienia basu i wyeksponowania dialogów. Do aplikacji warto zajrzeć także (a może przede wszystkim) z powodu automatycznej kalibracji, której inaczej nie da się uruchomić.
Aplikacja mobilna (a raczej telefon) łączy się z soundbarem za pomocą systemu Bluetooth; jest on jednocześnie jedyną formą strumieniowania (ze źródeł mobilnych czy komputerów). W komplecie jest też pilot. Panel przyłączeniowy to jedno HDMI z eARC i USB dla nośników pamięci z muzyką.
TCL A65K - odsłuch
W zadaniach kina domowego to najbardziej spektakularny soundbar tego testu. Próby rozpocząłem od automatycznej kalibracji – trybu Movie – a pozostałe parametry pozostały bez zmian (mój egzemplarz A65K był fabrycznie nowy). Zdziwiła mnie trochę początkowa korekcja niskich częstotliwości (-2 dB), ale pierwsze dźwięki z A65K potwierdziły jej zasadność.
TCL gra masywnie, obszernie, ale nie nazbyt ciężko, bowiem dużo dzieje się również w wyższych rejestrach. Niskim tonom należy się "docelowo" nawet nieco mocniejsza korekta, lecz zamiast obniżać poziom niskich częstotliwości w ogólnych regulacjach systemu, lepiej zredukować poziom w samym kanale subwooferowym (to dwie niezależne sprawy).
Bas jest zaokrąglony, przyjemnie mruczy, nie uderza twardo i nie huczy. Nie będzie "motorem" muzyki, ale będzie ją wspierał, nie robiąc problemów. Średnica jest delikatna, nie łączy się z basem idealnie płynnie, ale dialogi są wyraźne i czytelnie osadzone, bowiem wyższy podzakres ma pewną przewagę, lecz nie przechodzi ona w napastliwość.
Aktywność wysokich tonów dobrze do tego pasuje, są swobodne i szczegółowe. Zanim udało mi się uzyskać dobre rezultaty z materiałem muzycznym, przejrzałem menu ustawień, bowiem w żadnym z podstawowych trybów (nawet Music) nie byłem w stanie wyeliminować głośników sufi towych. Ich udział wydawał się nieco zbyt intensywny, zwłaszcza przy eksponowaniu górnego środka.
Jest jednak niezależna regulacja poziomu (poszczególnych kanałów) i tym sposobem można tę sprawę załatwić (wyciszając kanały sufi towe). Po takich korektach brzmienie było już nieźle zrównoważone, zarazem intensywne i rozrywkowe.
Solidnie skalibrowany
Jedną z funkcji, na które zwracamy uwagę w nowoczesnych urządzeniach (zwłaszcza wielokanałowych, ale również, choć w mniejszym stopniu, stereofonicznych), są systemy automatycznej kalibracji. Od lat spotykamy je w amplitunerach AV, gdzie są czymś oczywistym. Znacznie rzadziej występują w soundbarach, co wytrwale postulujemy.
Są bardzo przydatne nie tylko wtedy, gdy soundbar jest doposażony w głośniki efektowe; od ustawienia samej listwy (a może być ono bardzo różne), miejsca z jakiego słuchamy i akustyki pokoju w dużym stopniu zależy efekt końcowy, ale dopasowana do tego korekcja może go znacznie poprawić.
Soundbar ma być z założenia jak najłatwiejszy w obsłudze i nie wymagać od użytkownika właściwie żadnej wiedzy i operacji – a ręczne ustawianie poszczególnych parametrów "na ucho" dla wielu jest nie do przeskoczenia.
Systemy automatycznej kalibracji zdarzają się już w soundbarach, ale wtedy zwykle są to systemy z mikrofonami zainstalowanymi w listwie, co nie jest rozwiązaniem najbardziej skutecznym, ale najprostszym (również dla użytkownika).
TCL A65K wymaga odrobiny – ale opłacalnego – wysiłku. System o nazwie TCL AI Sonic-Adaptation przeprowadza pomiary w miejscu odsłuchowym i na ich podstawie przeprowadza kalibrację. W zestawie z A65K nie ma mikrofonu, mamy wykorzystać ten wbudowany w telefon, w związku z czym pojawiają się pewne zastrzeżenia.
TCL tego tematu nie porusza, można jednak wziąć pod uwagę rekomendacje innych producentów (między innymi firmy WiiM), którzy zalecają, aby do automatycznej kalibracji wykorzystywać telefony marki Apple. Należy też pamiętać o właściwym ustawieniu telefonu, ale w tym pomogą instrukcje wyświetlane na jego ekranie.
| Konfiguracja | 3.1.2 |
| Wejścia/wyjścia HDMI | -/1 |
| Wejścia cyfrowe | Optyczne |
| Wejścia analogowe | Nie |
| Dekodery surround | Dolby Atmos, DTS:X |
| Pilot | Tak |
| Aplikacja mobilna | Tak |
| Automatyczna kalibracja | Tak |
| Strumieniowanie | Bluetooth |
| Subwoofer | Tak |