Test DENON Home 200, 400, 600 - Głośniki bezprzewodowe

Home 200, 400, 600
Radek Łabanowski

Denon zaprezentował nową generację serii Home – popularnych od dekady "głośników bezprzewodowych", które w tym przypadku wypada traktować jako wszechstronne, nowoczesne systemy "all-in-one". W skład serii wchodzą trzy modele – od najmniejszego Home 200, Home 400 oraz Home 600. Różnią się między sobą wielkością, układami akustycznymi i kształtami, ale zachowują też spójność wzorniczą, opartą na dobrych materiałach i współczesnych trendach w tej dziedzinie. Za ich kompleksową analizę oraz obiektywną ocenę odpowiada Radek Łabanowski, ekspert z wieloletnim doświadczeniem na rynku audio.

Marka DENON
Cena 1 500 zł Home 200 2 200 zł Home 400 3 000 zł Home 600
Dostępność w 29 sklepach Sprawdź, gdzie kupić
Dystrybutor Horn Distribution Zobacz ofertę dystrybutora
Artykuł pochodzi z Audio 4/2026
Kup teraz
Nasza ocena
Wykonanie

Home 200

Mały, wygodny, estetyczny. Konfiguracja quasi-stereo (z dwoma przetwornikami wysokotonowymi).

Home 400

Efektowny głośnik średniej wielkości. Rozwinięty układ akustyczny (z sufitową sekcją Dolby Atmos).

Home 600

Głośnik duży, "salonowy" zastępujący tradycyjny system Hi-Fi. Bardzo rozbudowana konfiguracja głośnikowa

Funkcjonalność Siecią, strefami i zdalnym sterowaniem zarządza HEOS. Tidal Connect, Spotify Connect, Apple AirPlay 2. Certyfikat Roon, dekoder Dolby Atmos. Wejście USB (nośniki pamięci) i analogowe (liniowe). Sterowanie głosowe, aplikacja mobilna
Brzmienie

Home 200

Nasycone, spójne, eleganckie i przyjemne. Nawet najmniejszemu nie brakuje basu.

Home 400

Dynamiczne, mocne, równe, bezpośrednie. Sprężysty, dokładny bas, bliska średnica.

Home 600

Potężne i swobodne. Imponujący bas i rozmach przestrzenny, ale też dobra spójność i naturalna średnica.

Denon Home 200

Najmniejszy Home 200 ma popularną formę cylindra, jest subtelny i dyskretny, obudowa została obszyta tekstylną maskownicą; czarną albo szarą. Przyciski znajdują się na górze, przede wszystkim programowalne, odpowiadające za funkcje szybkiego wyboru; jest też regulacja głośności oraz przycisk uruchamiający odtwarzanie.

Denon Home 200, tak jak większe modele, słucha się komend głosowych, więc ma wbudowane mikrofony, które z obawy o prywatność można wyłączyć. Komplet złącz jest taki sam dla wszystkich modeli i omówimy je dalej.

opcjonalny) uchwyt do montażu ściennego. Możliwe jest łączenie dwóch głośników Home 200 w stereofoniczną parę. Namiastkę stereo daje jednak również pojedynczy Denon Home 200, bowiem jest układem dwudrożnym z 10-cm przetwornikiem nisko-średniotonowym i dwoma kopułkami wysokotonowymi, skierowanymi delikatnie na zewnątrz, podłączonymi do poszczególnych kanałów. Układ wspiera procesor DSP, realizując zadanie tzw. regulacji dyspersji, które znajdziemy w aplikacji mobilnej HEOS.

Śladowe stereo mają zapewniać dwie kopułki wysokotonowe.
W Home 200 panel sterujący mógł zająć górną część obudowy, gdzie nie instalowano żadnych głośników.

Denon Home 400

To już konstrukcja zdecydowanie stacjonarna, więc gdy znajdzie ona swoje miejsce, to raczej się z niego nie ruszy. Panel sterujący znajduje się na bocznej (prawej) krawędzi, jego skład jest podobny jak w Home 200. Przyciski tzw. szybkiego wyboru można zaprogramować np. na ulubioną stację radiową, playlistę itp.

W dolnej części znajduje się charakterystyczna dla systemu HEOS wielofunkcyjna dioda, informująca np. o nadejściu aktualizacji oprogramowania lub złowieszczo mrugająca, gdy padnie sieć Internet.

Już mniejszy Home 200 wirtualnie flirtował z systemem Dolby Atmos; Home 400 ma realne głośniki warstwy sufitowej, chociaż tylko dla zakresu wysokich tonów, stąd też perforowana górna ścianka, pod którą zainstalowano dwie kopułki. Z przodu jest pełna konfiguracja stereo, oparta na układach dwudrożnych, z 11 cm nisko-średniotonowymi. Jednocześnie efekty przestrzenne wciąż wspiera system wirtualny.

W dolnej części (w każdym z modeli) znajduje się dioda informująca o stanie pracy urządzenia.
W Home 400 pojawiają się głośniki "sufitowe" skierowane do góry.

Denon Home 600

Tego głośnika na pewno nie ukryjemy, nie tylko ze względu na jego wielkość, ale też właściwości akustyczne – powinien mieć wokół sporo wolnego miejsca. Udało się jednak połączyć to z oryginalną formą i eleganckim wykonaniem. Panel sterujący zajmuje fragment górnej krawędzi. Istotą jego przewagi nad mniejszymi modelami jest zaawansowanie układu głośników i wzmacniaczy (bowiem pozostałe funkcje ma dokładnie takie same).

Zacznijmy od… sufitu. W warstwie wysokości pracują już dwa przetworniki szerokopasmowe o średnicy 66 mm. Zasadnicza, przednia sekcja jest rozbudowana i niekonwencjonalna.

Na skrajach obudowy znajdują się 66-mm przetworniki średniotonowe (prawdopodobnie takie same jak w warstwie wysokości, ale inaczej filtrowane) i kopułki wysokotonowe – na pewno podporządkowane poszczególnym kanałom stereofonicznym. Niskotonowe (16,5-cm) też są dwa, ale jeden znajduje się z przodu, a drugi z tyłu, więc być może obydwa przetwarzają zmiksowany sygnał obydwu kanałów.



Home 600 jest największy nie dla parady; uruchomiono w nim najbardziej rozwinięty układ akustyczny


Z tyłu zainstalowano drugi głośnik niskotonowy.

Denon Home 200, 400, 600 - odsłuch

Uruchamiając każdy z głośników Home, zostaniemy poproszeni o skonfigurowanie usługi HEOS, a potem przepytani z kilku szczegółów. Nie ma wśród nich jednak ani systemu automatycznej kalibracji ani nawet zwyczajowej deklaracji odnośnie miejsca i sposobu instalacji urządzenia.

Dostęp do regulacji barwy pojawia się dopiero po zakończeniu konfiguracji (w aplikacji HEOS) i trzeba nieco instynktu, aby tam dotrzeć. No ale teraz już to wiecie… w jednym z submenu znajdziemy regulację poziomu niskich, wysokich oraz tzw. szerokości bazy stereo. Przed rozpoczęciem prób wykasowałem wszystkie korekcje.

Zacząłem od Denona Home 200 i chociaż głośnik ustawiłem na stoliku w pewnej odległości od ścian, potrzebna była redukcja niskich częstotliwości. Producentom chodzi o to, aby urządzenie tego typu zagrało w sklepie mocno i efektownie, a przed obliczem typowego klienta lepiej z basem trochę przesadzić, niż go niedoważyć. Jest jednak lepszy i prostszy sposób optymalizacji. To dodatkowa zakładka z tzw. trybami dźwiękowymi. 

Układ gniazd i przycisków może się nieco różnić, ale zawartość we wszystkich nowych Home jest taka sama – wejście analogowe (liniowe), złącze USB-C dla nośników pamięci lub (po zastosowaniu przejściówki) do komunikacji sieciowej LAN.

Wariant Pure jest pozbawiony korekt częstotliwościowych i efektów przestrzennych. Daje nie tylko lepszą równowagę tonalną, ale też przejrzystość. Dźwięk jest jednak wciąż mocny i dobrze nasycony.

Basu wcale nie brakuje, w ustawieniu daleko od ścian było go akurat. Brzmienie Home 200 jest pełne, spójne, równe i komfortowe. Można je uznać za pogrubione, ale taka jego uroda, i to bardzo przyjemna.

Dla pełnego kontrastu przeszedłem po Home 200 do Home 600. To dźwięk znacznie większy, wręcz potężny. Fascynująca jest jego obfitość i rozmach, jakby grał duży system stereo z kolumnami głośnikowymi większymi niż para monitorów.

Dynamika jest wspaniała, bas imponujący, a do tego niczego nie można zarzucić spójności. Możemy zagrać bardzo głośno w dużym salonie. Do małych gabinetów bym go jednak nie wciskał.

Na koniec zostawiłem Home 400. Jego dźwięk nie jest aż tak okazały jak 600-tki, ale wciąż duży i dobrze "ubasowiony". A na dodatek, a może przede wszystkim, prezentuje najlepszą neutralność i komunikatywność. Home 400 gra równo, szybko, stanowczo, bez "pulchności", jaka przewija się w brzmieniu 200-tki i 600-tki, za to z wyrazistą średnicą.

  • Ustawienie głośników

Przedstawione efekty w przypadku wszystkich głośników dotyczyły ustawienia dość daleko od ścian, na stoliku lub komodzie. Przysunięcie do ścian będzie wymagało dalszej redukcji basu (a więc wyjścia z trybu Pure), jednak nawet mając możliwość takiej korekcji, nie warto tych głośników wciskać w kąt, gdyż dźwięk staje się wówczas podbarwiony.

Konstruktorzy Denona osiągnęli naprawdę wiele, strojąc te skomplikowane układy akustyczne najwyraźniej pod kątem ich używania w pozycji "wyeksponowanej".

A czy udało się wypracować stereofonię? 

Z największego Home 600 – owszem, i chociaż mało kto będzie siedział dokładnie na wprost i w niewielkiej odległości, to mam wrażenie, że rozmach i przestrzenność, odbierana również z innych miejsc, ma związek z rozbudowaną konfiguracją głośnikową.

Tym bardziej w przypadku 200-tki i 400-tki mówimy o ogólnej swobodzie i szerokiej emisji, możliwej w działaniu tego rodzaju systemów. Zresztą zdaje sobie z tego sprawę producent (trudno, żeby było inaczej) i dla uzyskania pełnego efektu stereofonicznego poleca użycie pary (oczywiście takich samych) głośników.

HEOS, a może ATMOS

Wszystkie nowe modele Home mają takie same funkcje strumieniujące, strefowe i sterujące, w dużym stopniu związane z platformą HEOS. W zakresie komunikacji pakiet obejmuje Wi-Fi, Bluetooth (tylko kodowanie SBC) oraz LAN (wymaga przejściówki).

Nośniki pamięci z plikami muzycznymi możemy też dostarczyć do wejścia USB, a sygnały analogowe – do wejścia liniowego. Można ze źródła znajdującego się w jednym pomieszczeniu, “wpuścić” sygnał przez wejście analogowe do znajdującego się obok głośnika, a ten (wraz z HEOS-em) prześle nim muzykę do innych urządzeń w systemie (głośników lub wzmacniaczy).

Kiedyś HEOS zarządzał w zasadzie wszystkim, ale od dłuższego czasu (także w poprzedniej serii Home) strumieniowanie muzyki zaczęło coraz mocniej schodzić na indywidualne tory samych serwisów muzycznych Spotify Connect i Tidal Connect. Jest także Apple AirPlay 2, a nawet obsługa platformy Roon. HEOS w wielu wypadkach może skończyć swoją rolę na etapie wstępnej konfi guracji (przydaje się, aby zameldować głośnik w domowej sieci Wi-Fi).

Sieciowe strumieniowanie przebiega z takimi parametrami jak dotychczas, obsługiwane są pliki PCM 24/192 kHz i DSD128. To zupełnie wystarczy w tego typu systemach. Denon mocno teraz zabiega o kompatybilność z systemem Dolby Atmos, przy czym nie na rzecz fi lmów, ale muzyki. Takie zbiory można znaleźć w popularnych serwisach strumieniowych. Oznacza to zazwyczaj zupełnie nowy miks, a nowe głośniki Home potrafi ą go zrozumieć i odtworzyć.

Nie potrzeba do tego żadnej konkretnej konfi guracji akustycznej, system jest elastyczny i gra na tym, co… ma, nawet na najmniejszych Home 200, oczywiście z różnym skutkiem. Skoro więc jest już Dolby Atmos i stosowne układy akustyczne, to trochę szkoda, że nie zainstalowano złącza HDMI (z kanałem zwrotnym ARC), które pozwoliłoby na integrację z telewizorem. Zwłaszcza w największym Home 600 byłby to pożądany dodatek, nawet w konfi guracji stereofonicznej, a w przyszłości – czemu by nie – w wielokanałowym układzie 4.1, do którego nowa seria Home doskonale się przecież nadaje.

Każdy z nowych modeli może wejść w rolę głośników efektowych, współpracujących z soundbarem (jednak ze względu na wielkość widzimy tutaj raczej Home 200), wkrótce ma się też pojawić podobna komunikacja z amplitunerami.

• Bluetooth (kodowanie) tak (SBC)
• Sieć Wi-Fi, LAN (konieczna przejściówka).
• Strumieniowanie Spotify Connect,
• Tidal Connect, DLNA, Roon, Apple AirPlay 2
• Multiroom tak
• Parametry plików 24 bit/192 kHz, DSD128
• Złącza audio USB-C, wejście mini-jack (analog)
• Akumulator (czas pracy w?godz.) nie
• Wymiary (szer. x wys. x głęb.) [mm]
Home 200 140 x 216 x 140
Home 400 300 x 219 x 150
Home 600 / 451 x 226 x 251
• Masa [kg] (200/400/600) 2,2 / 4,2 / 8

Radek Łabanowski
Radek Łabanowski
Z AUDIO związany nieprzerwanie od 1995 roku, ze sprzętem audio znacznie dłużej. Współtwórca laboratorium pomiarowego AUDIO, nad którym sprawuje pieczę. Uporczywie mierzy i słucha. Miłośnik muzyki, wielbiciel fizycznych nośników, taśm i płyt oraz sprzętu do ich odtwarzania. Wciąż lubi słuchać, muzyki i ludzi. Tata Poli i Ignacego. Opiekun dwóch kotów.
Zobacz artykuły autora
DENON testy Zobacz więcej
DENON aktualności Zobacz więcej
Najnowsze testy Zobacz więcej
logo logo