Test PRO-JECT CD BOX S3 - Odtwarzacze CD (CD/SACD)

CD BOX S3
Radek Łabanowski

Format kompaktowy, mechanizm szczelinowy, a na pokładzie dobry przetwornik C/A Texas Instruments PCM5102A. Nie ma wbudowanego zasilacza, zewnętrzna jednostka to mały moduł impulsowy. To, co potrafi, jest dość zaskakujące i ucieszy każdego, kto kupuje boxy z nadzieją, że grają na poważnie, a nie na żarty. Zapewnia brzmienie żywe i absorbujące. Za jego kompleksową analizę oraz obiektywną ocenę odpowiada Radek Łabanowski, ekspert z wieloletnim doświadczeniem na rynku audio.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł
Marka PRO-JECT
Cena 2 000 zł
Dostępność w 31 sklepach Sprawdź, gdzie kupić
Dystrybutor Voice Zobacz ofertę dystrybutora
Artykuł pochodzi z Audio 9/2026
Kup teraz
Nasza ocena
Wykonanie Format kompaktowy, mechanizm szczelinowy, dobry przetwornik C/A Texas Instruments PCM5102A. Zewnętrzny zasilacz ścienny.
Funkcjonalność Podstawowa, odtwarzacz płyt CD.
Brzmienie Soczysty bas, miękka średnica, słodka góra, a przy tym żywe i absorbujące.

Pro-Ject kręci głównie winylami, ale techniką cyfrową też zajmuje się od wielu lat. W ofercie ma streamery, przetworniki C/A i odtwarzacze CD. Razem z transportami jest ich aż sześć. W szystkie mają kompaktowy format "boksów", ale nie przeszkadza to wprowadzać do nich oryginalne rozwiązania, np. CD Box RS2 Tube to top-loader z lampami.

Dlaczego Pro-Ject, znany przede wszystkim z gramofonów, których w taki sposób przeskalować się nie da, tak potraktował innego rodzaju urządzenia? Taki trend zaznacza się coraz bardziej, ale Boxy nie są tak finezyjne, jak wiele tej wielkości urządzeń – raczej skromne i bezpretensjonalne.

Pro-Ject CD Box S3 dostępny jest w wersji czarnej i srebrnej. Jest lekki (1,3 kg), obudowa ma szerokość niewiele większą od średnicy płyty CD. Płytę wsuwamy do szczeliny umieszczonej w górnej części, w towarzystwie czterech przycisków. Niewielki, ale czytelny wyświetlacz wystarczy, aby sprawnie obsługiwać odtwarzanie płyt, a innych funkcji do tego urządzenia nie dodano.

Pro-Ject CD Box S3 - złącza i zasilacz zewnętrzny

Obok wyjścia analogowego jest jedno cyfrowe (współosiowe). Wyobrażam sobie, że to "urządzonko", małe i niedrogie, nie musi być elementem "boksowego" systemu, lecz dyskretnie uzupełni system złożony z urządzeń innych firm (podobnie jak tanie streamery Wiim są dodawane do "poważnych" wzmacniaczy).

Pro-Ject CD Box S3 nie ma wbudowanego zasilacza, zewnętrzna jednostka to mały moduł impulsowy. Niejednego będzie kusić, aby zastąpić go czymś lepszym, ale czy znajdzie się dobry zasilacz w cenie nie wyższej od samego odtwarzacza?

Pro-Ject CD Box S3 - układ elektroniczny

Po zdjęciu górnej pokrywy widać głównie mechanizm. Zamocowano go w czterech punktach, których zadaniem jest tłumienie drgań i, co ciekawe, podpory te są "strojone" niezależnie, trzy do wytłumiania drgań z zewnątrz, jedna – głowicy lasera.

Wyświetlacz ma nietypowe proporcje.
Na małym pilociku znajdziemy funkcję regulacji głośności, jednak poziom sygnału jest stały.

W droższym modelu odtwarzacza DS3, Pro-Ject stosuje napęd firmy StreamUnlimited Blue Tiger CD-80 – taki sam jak w Musical Fidelity M2scd. CD Box S3 jest jednak konstrukcją skromniejszą a mechanizm nie ma widocznych oznaczeń.

Część elektroniki jest przykręcona pod napędem. Nie dotyczy to jednak najważniejszych układów audio, które zajmują szczupłą, podłużną płytkę przy dnie skrzyneczki.

Przetwornik cyfrowo-analogowy PCM5102A Texas Instruments rozpędza się do 32-bitowej rozdzielczości i częstotliwości próbkowania aż 384 kHz, co oczywiście wobec płyty CD nie będzie bezpośrednio wykorzystane. Dynamika wynosi 112 dB. Taki sam układ zastosował Rotel w CD11 MKII.

 

Pro-Ject CD BOX S3 - odsłuch

Chociaż siłę i rozciągnięcie niskich częstotliwości kojarzymy z mocnymi wzmacniaczami i dużymi kolumnami głośnikowymi, to również masywniejsze urządzenia innego typu jesteśmy gotowi obdarzyć większym kredytem zaufania, oczekując od nich dobrej kondycji basu, więc w konsekwencji te mniejsze… wydają się nam pod tym względem mniej wiarygodne.

Solidne brzmienie wciąż wymaga solidnej konstrukcji, stabilnej obudowy i wydajnego zasilania, dlatego to, co potrafi CD Box S3, jest dość zaskakujące i ucieszy każdego, kto kupuje boxy z nadzieją, iż grają na poważnie, a nie na żarty.

To brzmienie jest podobne do przedstawianego przez Musicala Fidelity M2SCD w ogólnym analogowym ujęciu tematu, a w zakresie niskich tonów dostarcza nawet więcej substancji i chętniej zaznacza niskie zejścia.

Od początku było oczywiste, że Pro-Ject CD Box S3 chce przedstawiać "lepszą wersję" wielu nagrań. Odsunąć ostrość wysokich tonów i twardość basu, a także nerwowość średnicy; wraz z tym mniejsza jest naturalna natarczywość dętych, ale sprzyja to mniej krytycznemu, "wypoczynkowemu" słuchaniu takiej muzyki.

Wokale już tylko zyskują, są duże, soczyste i miękkie. Niskie tony mają duży wolumen, uderzenia mogą być masywne, chociaż nie piorunujące.

Z kontrolą rozumianą jako dobra czytelność nie ma problemu, tyle że CD Box S3 nie będzie muzyki "popędzał" basem. Wysokie tony są zarazem gęste, słodkawe jak też lekkie i ulotne – takie połączenie przypomina właściwości winylu.

Pro-Ject i Musical Fidelity to nie tylko firmy mające tego samego właściciela: wiele wskazuje na to, że konstruktorzy CD Box S3 i M2scd również byli ci sami. Ale słychać też różnice.

Pro-Ject CD Box S3 brzmi zazwyczaj nieco potężniej, swobodniej, jego góra również bardziej błyszczy; M2scd jest bardziej skupiony na średnich tonach.

W tak kompaktowej obudowie większość miejsca zajmuje mechanizm, a zasilacz już się tutaj nie zmieścił.
Mechanizm przykręcono za pomocą kolumn do dolnej części obudowy.
Przetwornik C/A Texas Instruments PCM5102A jest najlepszy w swojej serii.
Specyfikacja techniczna
Odtwarzane płyty CD
Odtwarzane pliki Nie
Wyjścia analogowe RCA
Wyjścia cyfrowe coax
Wejścia cyfrowe Nie
Wyjście słuchawkowe Nie
Masa [kg] 1.3
Wymiary [mm] 206 x 55 x 153
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł
Radek Łabanowski
Radek Łabanowski
Z AUDIO związany nieprzerwanie od 1995 roku, ze sprzętem audio znacznie dłużej. Współtwórca laboratorium pomiarowego AUDIO, nad którym sprawuje pieczę. Uporczywie mierzy i słucha. Miłośnik muzyki, wielbiciel fizycznych nośników, taśm i płyt oraz sprzętu do ich odtwarzania. Wciąż lubi słuchać, muzyki i ludzi. Tata Poli i Ignacego. Opiekun dwóch kotów.
Zobacz artykuły autora
PRO-JECT testy Zobacz więcej
PRO-JECT aktualności Zobacz więcej
Najnowsze testy Zobacz więcej
logo logo