Wytwórnia Polonia Records utrwaliła obraz polskiego jazzu a.d. 2007. Myślę, że nawet znawcy polskiej sceny jazzowej będą zaskoczeni liczbą przeróżnych zespołów i solistów, których tu znajdą. O wielu nawet nie słyszeli, a warto ich poznać.
Pierwszy raz trafiam na album przeznaczony tylko do sprzedaży w Internecie. A ponieważ to dzieło epokowe (w jego powstaniu wzięło udział ok. 260 muzyków), trzeba poświęcić mu należną uwagę.
Wytwórnia Polonia Records utrwaliła obraz polskiego jazzu a.d. 2007. Myślę, że nawet znawcy polskiej sceny jazzowej będą zaskoczeni liczbą przeróżnych zespołów i solistów, których tu znajdą. O wielu nawet nie słyszeli, a warto ich poznać.
Słuchanie sześciu płyt może zająć nawet tydzień, lecz trzeba przyznać, że Stanisław Sobóla z Polonia Records wybrał reprezentatywne i ciekawe nagrania. I to tylko z płyt wydanych w 2006 r. Wymienię niektóre: Jacek Kochan, Virtual J@zz Reality, Konikiewicz@Transgroove, Włodek Pawlik Trio, RGG Trio, Jagodziński/Mirabassi, Kulenty/ Masecki, Muariolanza, Pulsarus, Olo Walicki, Kattorna, Zbigniew Namysłowski, Krystyna Stańko, Agnieszka Wilczyńska. A to tylko część debiutantów i weteranów. Najważniejsze, że tego albumu słucha się z zainteresowaniem - każdej płyty.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.