Miałem sen – te słynne słowa Martina Luthera Kinga mógłby przytoczyć amerykański pianista Aaron Parks, kiedy pewnej nocy w Portugalii podczas trasy w trio z kontrabasistą Benem Streetem i perkusistą Billym Hartem przyśniło mu się, że występuje w kwartecie z saksofonistą.
Pianista uznał, że to dobry pomysł i po trwającej od 2012 r. działalności, trio powiększyło się o saksofonistę Bena Solomona. Zespół poszerzył paletę barw, wyostrzył brzmienie i zyskał więcej przestrzeni na muzyczną rozmowę. Tym samym ośrodek uwagi skupiony na fortepianie, jak to bywa w klasycznym formacie tria, przesunął się na drugiego solistę w zakresie, na jaki pozwalają kompozycje lidera i dramaturgia rozgrywająca się pomiędzy fortepianem a saksofonem.
Album "By All Means" jest jak kontynuacja snu. Spontaniczne improwizacje dominują w siedmiu kompozycjach. Jednak swoboda, z jaką czterech doświadczonych muzyków panuje nad dźwiękami, wynika raczej z wewnętrznej dyscypliny i wzajemnego zaufania wynikającego z długoletniej współpracy tria.
W ten precyzyjnie działający i nieustannie twórczy mechanizm doskonale wpasował się saksofonista Ben Solomon. Muzyka płynie swobodnie, w każdym momencie intryguje nowymi melodycznymi i harmonicznymi pomysłami, energetyzuje intensywnym rytmem. Takiego jazzu słucha się z przyjemnością.
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, współpracuje z magazynem AUDIO od początku jego istnienia. Publikuje w dzienniku "Rzeczpospolita” i w magazynie "Jazz Forum". Jest laureatem nagrody Grand Prix Jazz Melomani w kategorii Dziennikarz-Krytyk Roku 2012, sześciokrotnie był do niej nominowany. Jako jedyny polski dziennikarz relacjonował z Los Angeles ceremonię wręczenia nagrody Grammy Włodkowi Pawlikowi. Opublikował ponad sto wywiadów z najwybitniejszymi jazzmanami światowej klasy m.in.: Herbie Hancockiem, Wayne’em Shorterem, Ronem Carterem, Patem Metheny, Rayem Brownem, George’em Bensonem, Tomaszem Stańko, Zbigniewem Namysłowskim, Włodkiem Pawlikiem, Marcinem Wasilewskim, Davidem Chesky, Tonym Bennettem, Dianą Krall, Cassandrą Wilson, Norah Jones, Patricią Barber i Cesarią Evorą. Z zamiłowania jest audiofilem, promuje system nagrywania DSD i płyty SACD. Kocha winyle i docenia jakość tłoczenia. Wśród jego rozmówców nie mogło zabraknąć Kena Ishiwaty.