Saksofonista doskonale rozumiał istotę muzyki hinduskiej, jej złożoną harmonię i wielowarstwową rytmikę. Lloyd lubił występować z perkusistami. Dowodem jest doskonały album nagrany w duecie z Billym Higginsem "Which Way Is East" (ECM, 2001). Lloyd i Higgins występowali razem w San Francisco pod szyldem SFJAZZ w 1997 r, zaś po śmierci Higginsa Lloyd otrzymał propozycję od SFJazz występu z Zakirem Hussainem w Grace Cathedral w październiku 2001 r. Lloyd w tym czasie występował także w kwartecie, gdzie na perkusji grał Eric Garland.
Pomyślał, że ciekawie byłoby zestawić dwóch perkusistów z różnych kultur muzycznych. By uczcić pamięć Higginsa, utworzył trio z Zakirem Hussainem i Erikiem Harlandem, mając w planach koncerty i nagranie albumu. Nazwę Sangam zaproponował Hussain, jako mistyczne połączenie trzech rzek: Gangesu, Rio Grande i Missisipi. Koncert tria odbył się w Santa Barbara, w Kalifornii w maju 2004 r. i został wydany przez ECM Records 2 lata później pod tytułem "Sangam".
W lutym 2009 r. Hussain zaprosił Lloyda i Harlanda do Mumbaju na koncert pamięci jego ojca Alla Rakha. Gwiazdą było trio Sangam, które później dokonało nagrań w Nirvana Studio. Udział w sesji wzięli również hinduscy goście: Rakesh Chaurasia na bansuri, śpiewak Vijay Prakash, Sabir Khan na sarangi, Ranjit Barot na instrumentach klawiszowych oraz Niladri Kumar na sitarze i elektrycznym sitarze. Zarejestrowano utwory: "Clear the Dust" (otwiera album), "The Blessing", Eternal Dreamer" i "Sam on the Ganges".
Natomiast kolejne trzy: "Jai Ganga", "Tagore" i "Bharati’s Dance" zostały zarejestrowane w Santa Barbara w 2014 r. Otwierające album ostre frazy saksofonu Lloyda zelektryzują słuchaczy, a łagodny wokal Vijaya Prakasha przeniesie nas do krainy muzyki hinduskiej. Natomiast nagrania z Santa Barbara to wybuch energii i inwencji pokazujący, jak doskonale trio Sangam połączyło się w dźwiękach bez granic stylistycznych, w muzyce nasyconej wrażliwością i ekspresją, wprowadzającej słuchaczy w trans.
BLUE NOTE/UNIVERSAL