Deuterium

BLINDEAD 23
Deuterium

Metal
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Blindead 23 stanowi kontynuację grupy Blindead, stąd stara nazwa i dodanie cyfry 23. Apetyt na ich nową muzykę rozbudziła epka "Vanishing". Teraz otrzymujemy pełnowymiarowy, trwający 54 minuty album, który poraża już od pierwszych dźwięków.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł

Liderami całego przedsięwzięcia są gitarzysta Behemoth, Mateusz Smierzchalski i wokalista Patryk Zwoliński, a skład uzupełniają Roger Öjersson (ex-Katatonia) i Paweł Jaroszewicz (ex-Vader i Decapitated). Materiał został wyprodukowany w Sztokholmie przez Davida Castillo (Opeth, Carcass, Katatonia, Leprous), co już może sugerować, z jakim rodzajem muzyki mamy do czynienia.

Niemal apokaliptyczne brzmienie przeraża, ale i fascynuje. Brutalne partie gitar przytłaczają swoim ciężarem. Wtóruje im w tym iście piekielna gra sekcji rytmicznej. Wokalista meandruje miedzy growlingiem, szaleństwem a melodyjnym śpiewem. Musi używać przy tym ogromnej mocy, by przebić się przez zgiełk serwowany przez zespół. I nagle następuje przemiana: muzyka łagodnieje, staje się niemal melancholijna, maluje krajobrazy. Wciąż jednak wyczuwa się w niej niepokój, niepewność, zdezorientowanie.

Blinded 23 doskonale łączy na "Deuterium" metalowe brzmienie z brutalną elektroniką i progrockowym kunsztem. Przedstawia koncepcyjną podróż, będącą mroczną refleksją nad ludzką duszą, ale jednak z pozytywnym przesłaniem.

 

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł
Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo