Megadeth

MEGADETH
Megadeth

Metal
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Dave Mustein, lider założonego w 1983 roku Megadeth, ogłosił, że przechodzi na emeryturę. Biorąc pod uwagę listę schorzeń, na jakie cierpi, nie powinno to dziwić. Nim jednak to się stanie, do rąk fanów trafi ł pożegnalny album i odbędzie się wielomiesięczna trasa koncertowa, obejmująca również Polskę, podczas której wystąpi na Mystic Festival w Gdańsku.

Megadeth jest zaliczany – obok Metalliki, Anthraxu i Slayera – do Wielkiej Czwórki thrash metalu. Dorobek artystyczny zespołu jest ogromny, a rola, jaką odegrał, nie do przecenienia. Siedemnastą płytę zatytułował nazwą zespołu, co sugeruje, że zawarta na nim muzyka stanowi jego credo artystyczne. I rzeczywiście odnajdziemy tu wszystkie elementy, za które pokochaliśmy ten zespół.

Dave’a Musteina nie opuszcza wena twórcza, a podstawę utworów stanowią nośne riffy. Charakterystyczne są też złożone aranżacje, szybkie tempo i znakomita współpraca gitarzystów. Nie brakuje błyskotliwych solówek, a perfekcja wykonawcza jest godna podziwu.

"Megadeth" nie jest to album ani lepszy, ani gorszy od największych osiągnięć grupy. Słucha się go z przyjemnością, a Dave Mustein może czuć się artystą spełnionym. Na miano symbolu zasługuje zamykający płytę bonusowy utwór "Ride The Lighting" (jeszcze z czasów, gdy grał w Metallice, tu w nieco szybszej wersji), którego jest współkompozytorem. W ten sposób historia zatoczyła koło.

Frontiers/Mystic

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo