The Last Ship

STING
The Last Ship

Pop
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Nie na taki album czekali zwolennicy rockowego wcielenia Stinga, ale i tak jest to jego najciekawsze wydawnictwo od wielu lat. Wreszcie prezentuje na nim premierowe kompozycje pisane pod kątem musicalu o tym samym tytule, którego premiera odbędzie się na Broadwayu w przyszłym roku.

Całość opowiada historię upadku przemysłu stoczniowego w jego rodzimym Newcastle, choć w tekstach można doszukać się bardziej uniwersalnego przesłania. Ci, którzy na słowo szanta reagują alergicznie, nie powinni z miejsca skreślać tego albumu, bowiem wypełniające go piosenki zostały opracowane w różnych konwencjach, przez co ani chwilę nie nużą. Od klasycznych szant, przez folkowe ballady, celtyckie melodie, jazz, musical, aż po mocniejsze gitarowe granie.

Jak zawsze w przypadku tego artysty, mnóstwo tu nastrojowych, akustycznych brzmień, pięknych dźwiękowych harmonii i miłych dla ucha melodii. Sting ujmuje ciepłą barwą głosu, a towarzyszący mu zespół, w którym są pianista Rob Mathes, gitarzysta Dominic Miller, basistka Ira Coleman i perkusista Joe Bonadio, prezentuje się bez zarzutu. Są także specjalni goście. W piosence "What Have We Got?" usłyszymy Jimmy’ego Naila, a w "So To Speak" Becky Unthank z siostrzanej grupy Unthanks.


Universal

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo