Strange Attractor

ALPHAVILLE
Strange Attractor

Pop
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Pochodząca z Berlina Zachodniego grupa wsławiła się wydanym w 1984 roku znakomitym albumem "Forever Young". Opracowany głównie na instrumenty elektroniczne repertuar płyty ujął słuchaczy lekkością, romantycznym klimatem i przebojowością. To było ukoronowanie dominującego na początku lat 80. stylu new romantic.

Niemieckiej grupie udało się wówczas stworzyć dzieło doskonałe pod każdym względem. Kolejne krążki Alphaville (nazwę zaczerpnęli z filmu fantastycznego Jean-Luca Godarda z 1965 roku) były już tylko bladym odbiciem "Forever Young". Warto przypomnieć, że w latach 90. ich brzmieniowe patenty skutecznie wskrzesił norweski A-ha.

Pierwsze wzmianki o premierowym albumie reaktywowanego Alphaville pojawiły się już pięć lat temu. Tyle czasu potrzeba było wokaliście Marianowi Goldowi i jego kolegom na dopieszczenie materiału.

Płyta "Strange Attractor" przenosi nas w inny wymiar. Piosenki są wyważone, barwne brzmieniowo, szkoda tylko, że romantyczny wokal Golda stracił dawną aksamitność. Stonowane ballady mieszają się tu z tanecznymi numerami o lekko soulowym zabarwieniu.


UNIVERSAL

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo