Nagrody EISA 2017-2018
Nagrody EISA
2017-2018
The King Of Limbs

RADIOHEAD
The King Of Limbs

Rock

Po czterech latach nieobecności brytyjska legenda rocka - Radiohead, wraca na rynek muzyczny z płytą "The King Of Limbs". Spodziewałam się zaskoczenia, jednak nie nadeszło.

Album "The King od Limbs", oprócz tego, że pojawił się w internecie, zostanie także wydany w dość dziwnej, ale równocześnie ciekawej postaci - gazety - zestawu w skład którego wejdą m.in. dwa 10" winyle i płyta CD. Wszystko to będzie zamknięte w ekologicznym i w pełni biodegradowalnym opakowaniu. Każdy kto kupi tę wersję krążka "z bonusami" będzie mógł pobrać dodatkowo cyfrową wersję albumu. Pomysł bardzo ciekawy! Zamawiając "płyto-gazetę" przez internet mamy szansę otrzymać dodatkową płytę winylową z autografami muzyków z Radiohead. Niestety premiera tej wersji krążka - "płyto-gazety" planowana jest dopiero na 9 maja 2011.

Poprzedni krążek "In Rainbows" tak jak "The King of Limbs" najpierw ukazał się w wersji elektronicznej. Już pierwszego dnia sprzedał się w 1,2 mln kopii. Ogromny sukces Radiohead przełożył się wtedy zarówno na sukces finansowy, jak i uznanie krytyków, którzy zgodnie stwierdzili, że album ten to istne arcydzieło. Jak jest z najnowszym wydawnictwem?

Ósma płyta - osiem kawałków. Niejeden stwierdzi, że to za mało jak na 4 lata nieobecności. No cóż, ja uważam, że nie liczy się ilość, a jakość. A do jakości wszystkich kawałków na "The King of Limbs" raczej nie mogę się przyczepić. Fani powinni być zadowoleni, gdyż utalentowany Thom Yorke znowu czaruje swoim głosem. Aczkolwiek więcej w utworach samej zapętlonej i skołowanej muzyki niż samego tekstu i głosu Thoma.

"The King of Limbs" otwiera utwór o wdzięcznym tytule "Bloom" z dość ciekawym fortepianowo- nieco elektronicznie brzmiącym i powtarzającym się intro oraz dość krótkim i melancholijnym tekstem. Kończy zaś numer "Separator" - spokojny, zawierający dużo echa i pogłosu, przez co momentami ciężko zrozumieć warstwę liryczną. Inne kawałki są jakby na jedno kopyto - bardzo długi wstęp, nieco psychodeliczny, następnie krótkie wyśpiewane bądź wyszeptane zwrotki albo nawet ich brak, a następnie cichy i spokojny koniec.

Orgazmu muzycznego nie przeżyłam, po niejednokrotnym przesłuchaniu płyty czułam się za to trochę zmęczona i wypruta. Nie pozostaje mi więc nic innego jak polecić ten krążek głównie fanom muzyki elektro oraz rocka i jego pochodnych. I mimo że "The King Of Limbs" nie powaliła mnie na kolana, będę z ciekawością czekać na następne muzyczne poczynania Radiohead.

Agnieszka Kaczmarek
XL Recordings

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie

Zobacz też:

Inne recenzje
<span>LIARS</span> TFCF

LIARS TFCF

<span>METZ</span> Strange Peace

METZ Strange Peace

<span>KULT</span> Made in Poland

KULT Made in Poland

<span>WARHAUS </span> Warhaus

WARHAUS Warhaus

<span>HEY</span> CDN

HEY CDN

<span>BLACK COUNTRY COMMUNION</span> BCC IV

BLACK COUNTRY COMMUNION BCC IV

<span>GEORGE MICHAEL</span> Listen Without Prejudice Vol. 1/MTV Unplugged

GEORGE MICHAEL Listen Without Prejudice Vol. 1/MTV Unplugged

<span>COMA</span> Metal Ballads Vol.1

COMA Metal Ballads Vol.1

 

 

Audio - styczeń 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Po Świętach i Nowym Roku możemy być trochę ociężali, więc na początek proponuję lekki rozruch, bez napinania się na trudne wykłady teoretyczne i sążniste artykuły. Test dziesięciu modeli słuchawek w cenie 1000-2000 zł, a więc już dobrej klasy, które ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio