Cała płyta została nagrana w ciągu jednego zaledwie tygodnia na początku marca i już po miesiącu trafiła do sprzedaży. W ten sposób muzycy nawiązują do czasów, kiedy cały proces produkcyjny ograniczony był do minimum. Zresztą, słuchając albumu, ma się wrażenie, jakbyśmy znaleźli się na początku lat 70.
Brzmienie jest twarde, dynamiczne, pełne garażowego brudu. Bębny brzmią mocno, a gitary soczyście. Od razu nasuwają się skojarzenia z Led Zeppelin. Jack White już wielokrotnie zapuszczał się w przeszłość, udowadniając przy tym, że doskonale zna historię rocka i czuje tamtą epokę.
XL / SONIC
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google?
Dodaj Audio do ulubionych źródeł