Sny aniołów

QUIDAM
Sny aniołów

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

W latach 90. polska muzyka progresywna przeżywała prawdziwy rozkwit. Sygnał dała formacja Collage, a w ślad za nią podążyła pochodząca z Inowrocławia grupa Quidam. Jej debiutancki album z wciąż robiącym ogromne wrażenie utworem "Sanktuarium" to już klasyka naszego neo-progressive rocka.

Równie udany był drugi w dorobku zespołu album – "Sny aniołów". Jego ozdobą była 15-minutowa suita "Pod powieką". Zawierała ona wszystko co najlepsze w muzyce Quidam, przywoływała złote czasy art rocka i wczesną twórczość Genesis.

Quidam połączył tu urokliwą melodykę z barwnymi aranżacyjnymi rozwiązaniami, w których spajały się dźwięki gitary Macieja Mellera (obecnie Riverside), klawiszy Zbigniewa Florka i fletu Ewy Smarzyńskiej. Najważniejszą postacią jest tu jednak wokalistka Emila Derkowska. Jej klimatyczny śpiew urzeka lekkością i delikatnością.

Na reedycji – obok oryginalnej albumowej wersji – znajdziemy jako bonus tę uwspółcześnioną, nagraną w ubiegłym roku. Ale "Sny aniołów" to także piosenki. "Moje anioły" i "Morelowy sen" mają niemal popowe melodie i idealnie pasowały do prezentacji w radiu.

"Wesoła" ma naprawdę radosną melodię, a akustyczna "Łza" uwodzi folkowym klimatem. Miłą niespodzianką było umieszczenie na płycie koweru "Jest taki samotny dom" Budki Suflera, który z damskim wokalem zabrzmiał zdecydowanie łagodniej.


GAD

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo