Cylindryczna obudowa jest dostępna w wersji czarnej i białej, dookoła obleczona tekstylną maskownicą. W górny panel wkomponowano zestaw czujników dotykowych najważniejszych funkcji (związanych z odtwarzaniem). Sound Lite nie ma tradycyjnego pilota i nie ma wyświetlacza – to najważniejsze różnice w porównaniu z Sound.
W dolnej części cylindra zainstalowano 12-cm przetwornik nisko-średniotonowy, a powyżej dwie kopułki wysokotonowe skierowane na boki, co jest zalążkiem stereofonii wspieranej przez DSP. Każdy przetwornik ma własny wzmacniacz (impulsowy), 50 W dla nisko-średniotonowego i po 25 W dla wysokotonowych.
Przygotowano współpracę dwóch głośników WiiM Sound Lite (jako pary stereo), połączenie z firmowym subwooferem (wtedy będzie to system 2.1), a nawet np. stacjonarnym wzmacniaczem Amp Ultra (wtedy Sound Lite wchodzą w rolę głośników efektowych).
Komunikację sieciową zapewnia Wi-Fi albo LAN. Obsługiwane są systemy Spotify Connect, Tidal Connect, C Google Chromecast, DLNA, a nawet Roon; zabrakło tylko Apple AirPlay 2. Sound Lite odtworzy pliki PCM 24 bit/192 kHz, ale już nie DSD. Moduł Bluetooth pracuje z kodowaniem SBC, AAC oraz LC3.
W ramach firmowego systemu automatycznej kalibracji i korekcji akustyki RoomFit AI, Sound Lite współpracuje z aplikacją mobilną oraz z wbudowanym w telefon mikrofonem. System automatycznie generuje ciąg sygnałów testowych, które są następnie rejestrowane i na tej podstawie obliczane później krzywe korekcyjne. Ostatnim etapem jest załadowanie ich do pamięci głośnika. Użytkownik może podejrzeć wyniki korekcji i parametry zastosowanych filtrów. Korekcja Room- Fit AI jest pełnopasmowa.
Aplikacja mobilna WiiM jest znakomita, zajmuje się najbardziej skomplikowanymi zadaniami, ma też przejrzystą, "codzienną" warstwę. Ale tak naprawdę nie zawsze jest potrzebna, w wielu wypadkach wystarczy sam Spotify Connect lub system Google Chromecast. A dla połączenia się ze światem poza siecią (taki też jeszcze istnieje), jest analogowe wejście liniowe.
WiiM Sound Lite - odsłuch
Nie należy ignorować wskazówek producenta i pomijać automatycznej kalibracji z korekcją akustyki, którą WiiM Sound Lite proponuje przy pierwszym uruchomieniu. Prosta procedura pozwala uzyskać lepszą równowagę i naturalność bez mozolnego "kręcenia" wirtualnymi regulacjami. Oczywiście jeżeli rezultat nie będzie nas satysfakcjonował, zawsze możemy poszukać na własną rękę.
Dla mnie propozycja firmowa była optymalna. Tak ustalone brzmienie było przyjemne, komfortowe, z dobrą selektywnością i czytelnością, ale bez eksponowania analityczności. Bas jest sprężysty i całkiem chętny do niskich zejść, trzeba jednak poskromić zapędy układu Dynamic Bass (podobny do Loudness), który w fabrycznym trybie jest ustawiony aż na +8 dB – to znacznie za dużo, nawet gdy lubimy bas.
Na odpowiednio dobranym wsparciu niskich tonów zyskuje też średnica, wokale są lekko obniżone, ocieplone, kształtne, estetyczne. Efekty stereo są – z przyczyn oczywistych – bardzo ograniczone, wyraźniejsze tylko gdy usiądziemy dokładnie przed głośnikiem, ale po urządzeniu tego typu nikt rozsądny nie oczekuje więcej. Za to miłą niespodzianką może być relatywnie duża dynamika i zasięg maksymalnej głośności.
Sound Lite swobodnie wypełnia dźwiękiem nawet duży pokój, nie wpadając w jazgotliwość.
| Sieć | Wi-Fi, LAN |
| Parametry plików | 24 bit/192 kHz |
| Multiroom | Tak |
| Złącza audio | Wejście mini-jack (analog) |
| Bluetooth (kodowanie) | Tak (AAC, SBC, LC3) |
| Zasilanie akumulatorowe (czas pracy) | Nie |
| Wymiary (S x W x G) [mm] | 194 x 144 x 144 |
| Masa [kg] | 2,5 |
| Strumieniowanie | Spotify Connect, Tidal Connect, DLNA, Google Chromecast, Roon |