WIREWORLD LUNA 5

WIREWORLD
LUNA 5

Interkonekty

W Lunie znajdziemy te same patenty Wireworlda, co w najdroższych modelach firmy: budowę symmetricoax, dielektryki oraz specjalne wtyki.

Symmetricoax polega na tym, ze na wewnętrznym rdzeniu owinięto kabelki OFC (99,99) typu multi-Litz, na nie położono kolejną warstwę dielektryka (polietylen) i kolejną warstwę drucików. Wtyki to opatentowane konstrukcje o nazwie Gold Tube, wykonane ze srebrzonej, a następnie złoconej bez pośrednictwa substratów (w tym fatalnego niklu) miedzi. Dielektrykiem tutaj jest teflon. Miedź ma mieć optymalizowany rozkład kryształów, dlatego zaznaczono kierunkowość kabla. Co ciekawe, jest to konstrukcja o impedancji 75Ω. Chociaż więc Wireworld Luna 5 wygląda najmniej efektownie z całej stawki, jego budowa jest skomplikowana, a wtyki - jak się wydaje - najlepsze.

Kabel Wireworlda Luna 5 jest przeciwieństwem Real Cabla. Jego barwa jest ustawiona w ten sposób, że wycofując wyższą średnicę, łagodząc atak instrumentów, ma jednocześnie mocne skraje pasma, a więc wyrazistą, szybką górę i duży, pełny bas. Najniższa jego część jest łagodnie wycofywana i nie ma pełnego uderzenia, jest to jednak manipulacja delikatna.

Góra, z sybilantami, zapewni wiele atrakcji, ponieważ w każdym nagraniu jest pokazywana mocno i precyzyjnie. Przy nagraniach mocno komercyjnych może to się odbić na równowadze tonalnej, ponieważ kabel niczego z ich miernego dźwięku nie ukryje. Z drugiej strony, kiedy wrzucimy do odtwarzacza dobrze nagrany krążek, Wireworld pozwoli wydobyć wiele informacji. Pogłosy będą pełne i bogate w detale.

Parametry

WIREWORLD LUNA 5

  • Długość najkrótszego odcinka 0,6
  • Materiał przewodnika OFC
  • Typ przewodnika M

Podstawowe dane

Zobacz także
Audio - listopad 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze zajmujemy się sprzętem tak popularnym, jak słuchawki bezprzewodowe za kilkaset złotych (pięć modeli) i gramofony za tysiąc kilkaset (również piątka), ale na drugiej szali kładziemy test jubileuszowego, hi-endowego zestawu Marantza KI-Ruby, i parę ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj