Ale to coś wiecęj niż syntezatory - w swojej muzyce zawiera muzykę rockową, klasycyzującą symfonikę, elementy folkowe. Kayanis wraz z zespołem często koncertują, a ich koncerty to prawdziwe spektakle muzyczne - bierze w nich udział siedmioro instrumentalistów, dwie solistki i dwunastoosobowy chór.
Tworzy też widowiska "światło i dźwięk" (bardzo udany koncert na warszawskiej Agrykoli, w czerwcu 2006 roku z udziałem 20 osobowego chóru). Zespół znakomicie pokazuje, jak można grać muzykę elektroniczną z rozmachem i zrobiła z niej znakomite widowisko.
I taka jest też jego najnowsza płyta - patetyczna, z bogatym instrumentarium, pełna zmian tempa, nastrojów i dynamiki. Na światowym poziomie - utwór "Lightsleeper" przypomina najlepsze dokonania Pauli Cole u Petera Gabriela. "Where Abandoned Pelicans Die" znakomicie wpływa na wyobraźnie i nie sposób przejść obojętnie obok tak bogatego muzycznie albumu.
Tomasz Jakubowski
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google?
Dodaj Audio do ulubionych źródeł