Acid Arab są uważani we Francji za prekursorów stylu electro-orient. "Resonance" jest czwartym albumem w ich dyskografi i, choć trzeba dodać remiksy i kolaboracje z innymi artystami. Duet założycieli wystąpił 28 lutego w warszawskim klubie studenckim Oczki, prezentując transowy set, który od pierwszych beatów wprawił zgromadzoną na parkiecie publiczność w ekstatyczny taniec.
By poczuć atmosferę i energię, jaką wyzwala muzyka arabska pochodząca z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, trzeba posłuchać jej syntezy z elektronicznymi dźwiękami. W tej dziedzinie francuski duet jest mistrzem ceremonii, zręcznie miksując wpadające w ucho utwory arabskich artystów, nierzadko aktualne przeboje, z wszechogarniającym basowym beatem i elektronicznymi efektami.
W otwierającym album utworze "Goulou Marhaba" usłyszymy aż dwie gwiazdy muzyki arabskiej: wokalistkę z Maroka a zarazem modelkę, aktorkę z licencją pilota, Ghitę Lahmamssi, a także Sofi ane Saidi – mocny głos z Algierii. A to dopiero początek znakomitej zabawy do upadłego.
All Night Long / GiGi