TYLER, THE CREATOR Scum Fuck Flower Boy

Scum Fuck Flower Boy
Wykonanie
Nagranie

Nie Jay-Z, nie Drake, ani nawet Kendrick Lamar nagrali najlepszą tegoroczną rapową płytę, a właśnie 26-letni Tyler, The Creator.

Tyler, The Creator nie jest to postać nowa na hiphopowym firmamencie. Ma na koncie cztery albumy, które spotkały się z ciepłym przyjęciem słuchaczy i krytyki. Tyler, The Creator ma opinię odludka i oryginała podążającego trochę pod prąd, ale także kreującego nowe mody w czarnej muzyce.

Wzorem o kilka lat starszego Kendricka Lamara, patrzy w przeszłość, by stworzyć coś, co wykracza w przyszłość. Słuchając "Scum Fuck Flower Boy", czułem tę samą frajdę jak wtedy, gdy usłyszałem "To Pimp a Butterfly" Lamara.

Tyler, The Creator maksymalnie komplikuje swoje nagrania, miesza klimaty, sample z żywymi instrumentami, łagodny flow z ostrym bitem. Cały czas trzyma rękę na pulsie, by nie zanudzić słuchacza. Co ciekawe, jego szorstki wokal całkiem dobrze wypada w wyluzowanych, klimatycznych kompozycjach.

Artysta trafnie dobrał gości, wśród których odnajdziemy zmysłową Kali Uchis ("See You Again"), Franka Oceana ("911" i "Where This Flower Blooms"), A$APa Rocky'ego ("Who Dat Boy") i Lila Wayne'a ("Droppin' Seeds"). Tyler, The Creator pokazuje, w którą stronę powinien podążyć hip hop.

Grzegorz Dusza
SONY MUSIC

GATUNKI MUZYKI
Live Sound & Installation październik 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta listopad 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista listopad 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio listopad 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio listopad 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu