DEICIDE

To Hell With God

To Hell With God

Wykonanie

Nagranie

Mimo że Deicide istnieje 24 lata na rynku muzycznym, co jakiś czas prezentuje się nam w inny sposób niż w nostalgicznych notkach dziennikarzy o tym, jak to z Death, Morbid Angel i Obituary tworzyło podwaliny dla całej death metalowej sceny na Florydzie.

Ostatnim razem panowie zrobili to porządnie w roku 2006, wydając płytę "The Stench Of Redemption". Tym razem wyszło ponownie - średnio. Po włączeniu tej płyty każdy od razu zwróci uwagę na produkcję. Niezwykle czysta, jak na standardy gatunku. Dźwięki są bardzo selektywne, każdy instrument brzmi przejrzyście i wyraźnie - jak na żadnej poprzedniej płycie Deicide. Biorąc pod uwagę, że to death metal, można spokojnie powiedzieć, że jest mdło i nijako. Punkty nadrabia sama muzyka, która dzięki szybkiej perkusji i pulsującym riffom nie traci nic ze starego wigoru. Przy okazji: czy tylko mi niektóre motywy na "To Hell With God" kojarzą się nieodparcie ze Slayerem?

M. Kubicki
EMI

GATUNKI MUZYKI
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2020

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista lipiec - sierpień 2020

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2020

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2020

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu