World Painted Blood

SLAYER
World Painted Blood

Metal
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:
Slayer to najgłośniej, najbardziej brutalnie i najszybciej grający reprezentant tzw. wielkiej czwórki (obok Metalliki, Antraksu i Megadeth), która tworzyła podwaliny thrash metalu. Jednocześnie najbardziej bezkompromisowy, bo grupa nigdy nie poszła na ustępstwa, by zyskać popularność u masowego odbiorcy

Slayer to najgłośniej, najbardziej brutalnie i najszybciej grający reprezentant tzw. wielkiej czwórki (obok Metalliki, Antraksu i Megadeth), która tworzyła podwaliny thrash metalu. Jednocześnie najbardziej bezkompromisowy, bo grupa nigdy nie poszła na ustępstwa, by zyskać popularność u masowego odbiorcy.

Amerykanie od lat robią swoje, pozostając niedoścignionym wzorem w swojej kategorii. Na ich nowej płycie, jak zawsze, jest głośno, piekielnie szybko i wulgarnie. Brzmienie gitar jest surowe, niemal garażowe, Dave Lombardo wali w bębny z wielką siłą, a chrapliwy głos Toma Arai wywołuje ciarki na plecach. Chwil wytchnienia jest naprawdę niewiele, choć pozornie wolniejsze i bardziej złożone "Playing With Dolls" i "Beauty Through Order" przytłaczają swoim masywnym brzmieniem równie mocno jak ultraszybkie kawałki.


AMERICAN/WARNER MUSIC

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo