Ordinary Corrupt Human Love

DEAFHEAVEN
Ordinary Corrupt Human Love

Metal

  • Wykonanie
  • Nagranie

Choć wśród swoich faworytów Deafheaven wymieniają deathmetalowe zespoły w rodzaju Dissection, Morbid Angel i Behemoth, to ich muzyka daleko wykracza poza schematy charakterystyczne dla ciężkiego rocka.

Dziś Amerykanie wydają się być jednym z najbardziej twórczych zespołów z kręgu ekstremalnego metalu. Potrafią zestawiać zupełnie odmienne brzmienia i wcale to nie zgrzyta. Wręcz przeciwnie - intryguje na tyle, że chcemy brnąć w tę ich muzyczną układankę.

Czwarty album grupy - "Ordinary Corrupt Human Love" - zaczyna się łagodnie od fortepianowej kompozycji "You Without End", która przeradza się we wściekły "Honeycomb" z kanonadą bębnów, kaskadą gitarowych riffów i złowieszczym growlingiem. Jeśli dodamy, że cały utwór ma klimat shoegazowych odlotów w stylu Slovdive, będziemy mieli pełny obraz muzyki kwintetu.

W kolejnej kompozycji "Canary Yellow" muzycy na chwilę porzucają heavy metal i poddają się urokowi pięknej gitarowej melodii, rozpływającej się w zwiewnej poświacie pogłosów. Tak jest właściwie przez cały czas: senne i ciepłe pejzaże przeplatają się z mrokiem i koszmarami. Warto odrzucić stereotypy i sztywne granice black metalu i po prostu rozkoszować się tym, co ma do zaoferowania Deafheaven.

Grzegorz Dusza Anti/Sonic

Audio - lipiec - sierpień 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze znajdziecie regularny test porównawczy (pięć wzmacniaczy za ok. 9000 zł), hi-endowe kolumny, gramofon, ale polecam przede wszystkim indywidualne testy pięciu urządzeń nowej generacji - soundbarów, głośników bezprzewodowych, systemów "all-in-one". ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj