Ordinary Corrupt Human Love

DEAFHEAVEN
Ordinary Corrupt Human Love

Metal

  • Wykonanie
  • Nagranie
Inne recenzje płyt tego wykonawcy

Choć wśród swoich faworytów Deafheaven wymieniają deathmetalowe zespoły w rodzaju Dissection, Morbid Angel i Behemoth, to ich muzyka daleko wykracza poza schematy charakterystyczne dla ciężkiego rocka.

Dziś Amerykanie wydają się być jednym z najbardziej twórczych zespołów z kręgu ekstremalnego metalu. Potrafią zestawiać zupełnie odmienne brzmienia i wcale to nie zgrzyta. Wręcz przeciwnie - intryguje na tyle, że chcemy brnąć w tę ich muzyczną układankę.

Czwarty album grupy - "Ordinary Corrupt Human Love" - zaczyna się łagodnie od fortepianowej kompozycji "You Without End", która przeradza się we wściekły "Honeycomb" z kanonadą bębnów, kaskadą gitarowych riffów i złowieszczym growlingiem. Jeśli dodamy, że cały utwór ma klimat shoegazowych odlotów w stylu Slovdive, będziemy mieli pełny obraz muzyki kwintetu.

W kolejnej kompozycji "Canary Yellow" muzycy na chwilę porzucają heavy metal i poddają się urokowi pięknej gitarowej melodii, rozpływającej się w zwiewnej poświacie pogłosów. Tak jest właściwie przez cały czas: senne i ciepłe pejzaże przeplatają się z mrokiem i koszmarami. Warto odrzucić stereotypy i sztywne granice black metalu i po prostu rozkoszować się tym, co ma do zaoferowania Deafheaven.

Grzegorz Dusza Anti/Sonic

Audio - luty 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Zgodnie z zapowiedzią - druga część cyklu testów zespołów głośnikowych, a w niej pięć kolumn wolnostojących w zakresie 3600-3900 zł (za parę), konstrukcje jeszcze względnie niedrogie, a brzmienia - czasami już niezwykłe. Dla miłośników analogu test najlepszego ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj