Comedown Machine

THE STROKES
Comedown Machine

Pop rock

  • Wykonanie
  • Nagranie

The Stokes już dawno przestali być zespołem, który dyktuje muzyczne mody. O nowatorskim albumie, jakim z pewnością był "Is This It", niewielu już pamięta.

W nowych piosenkach grupy nie ma nic z szaleństwa i garażowego brudu debiutu. Pozostały niezłe melodie i charakterystyczny, nieco zblazowany wokal frontmana grupy Juliana Casablancasa.

Na "Comedown Machine" The Strokes bliżej do świata popu i muzyki tanecznej niż punku. Krwistego, gitarowego rocka jest tu jak na lekarstwo. Trochę tu funku, trochę disco, trochę electropopu. Taka konwencja sprawdziłaby się, gdyby zespół miał w zanadrzu więcej takich ewidentnych przebojów, jak "Tap Out", "Call It Fate, Call It Karma" czy najlepszy na płycie "All The Time". Pozostałe piosenki wydają się jedynie wypełniaczami, ale i tak jest o niebo lepiej niż na poprzednim, rozczarowującym albumie "Angels".

Grzegorz Dusza
SONY

Audio - lipiec - sierpień 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze znajdziecie regularny test porównawczy (pięć wzmacniaczy za ok. 9000 zł), hi-endowe kolumny, gramofon, ale polecam przede wszystkim indywidualne testy pięciu urządzeń nowej generacji - soundbarów, głośników bezprzewodowych, systemów "all-in-one". ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj