Dig, Lazarus, Dig!!!

NICK CAVE AND THE BAD SEEDS
Dig, Lazarus, Dig!!!

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:
Nick Cave zmienił wygląd (teraz nosi wąsik), a wraz ze zmianą wizerunku zmieniła się muzyka, którą wykonuje. Na nowej płycie na próżno szukać przygnębiających ballad z powłóczystym fortepianem, znanych choćby z płyty The Boatman's Call. Nie ma także hałaśliwego grania rodem z garażu, jak na ostatnim albumie firmowanym nazwą Grinderman.
Nick Cave zmienił wygląd (teraz nosi wąsik), a wraz ze zmianą wizerunku zmieniła się muzyka, którą wykonuje. Na nowej płycie na próżno szukać przygnębiających ballad z powłóczystym fortepianem, znanych choćby z płyty The Boatman's Call. Nie ma także hałaśliwego grania rodem z garażu, jak na ostatnim albumie firmowanym nazwą Grinderman.

Cave zatęsknił za gitarowym rockiem i zgrabnymi piosenkami, które mogłyby znaleźć się na listach przebojów. Oczywiście pod warunkiem, że zacząłby wyśpiewywać banały, bo wartość literacka nadal stanowi bardzo istotny walor jego utworów.

Tym razem bohaterem songów uczynił postać Łazarza, którą przeniósł w realia współczesnego Nowego Jorku. Odmieniony Cave teraz przypomina Lou Reeda z czasów Velvet Underground, nowojorskiego bandu wszech czasów.




MUTE / EMI
Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo