Ants From Up There

BLACK COUNTRY, NEW ROAD
Ants From Up There

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Na swoim ubiegłorocznym debiucie – "For the First Time" – londyński kolektyw zaprezentował zupełnie nowe spojrzenie na muzykę rockową. Aż miło było posłuchać, jak grupa świetnie wykształconych i zgranych muzyków potrafi stworzyć coś nowego i frapującego. A trzeba podkreślić, że mają niewiele ponad 20 lat.

Swoją misję BCNR kontynuują na nowym wydawnictwie. Album "Ants From Up There" burzy wszelkie granice pomiędzy progresywnym rockiem a post punkiem. W odróżnieniu od pokolenia swoich rodziców nie mają uprzedzenia do żadnego z tych nurtów, traktując je jako równie ważny budulec dla swoich piosenek. Zaintrygują z pewnością także zwolenników rozbudowanych form muzycznych na pograniczu free jazzu i kameralistyki.

Siedmioosobowy skład z saksofonem, skrzypcami i fortepianem pozwala uzyskać wielobarwne i zmasowane brzmienie. Zespół nie szarżuje zbytnio, kontroluje sytuację, nie tracąc przy tym punkowej werwy. Wśród ich inspiracji należy wymienić King Crimson, Van Der Graaf Generator, Davida Bowiego i Arcade Fire.

Nieobce są im także dokonania Ornette’a Colemana i Johna Zorna. Kiedy septet stanął u progu wielkiej kariery, jego szeregi opuścił lider i wokalista Isaac Wood, tłumacząc to wyczerpaniem psychicznym.


Ninja Tune

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo