Okazją do świętowania jubileuszu stała się trasa Męskiego Grania" gdzie wystąpił zespół złożony z muzyków grupy Organek" który przygotował aranżacje kilkunastu hitów artystów ze stajni Mystica. Co najważniejsze" wykonał je z oryginalnymi wokalistami. Zaproszenie do wysłuchania albumu wygłasza sam Lech Janerka.
Szkoda" że nic nie zaśpiewał" a przecież to w ramach tej ofi cyny ukazał się pięciokrotnie nagrodzony Fryderykiem krążek artysty "Gipsowy odlew falsyfikatu". Rozrzut stylistyczny jest dość duży" ale wszystkie wykonania mają w sobie żar i rockowego ducha.
Sam Organek śpiewa wielki przebój "Missisippi w ogniu". Punkowo zabrzmiały "Sorry Polsko" Marii Peszek i "1944" KSU z Siczką na wokalu. Piotr Rogucki przypomina "Los Cebula i Krokodyle Łzy". Hip hop reprezentują Fisz – "Za Mało Czasu" i Spięty – "Blue" Mystic śmiało sięgał także po wykonawców związanych z piosenką poetycką.
Tu mamy Grzegorza Turnaua z przebojem "Na plażach Zanzibaru" Czesława Mozila ("Ucieczka z wesołego miasteczka"/ "Maszynka do świerkania") i satyryka Artura Andrusa, który "Pił w Spale" spał w Pile”.
Mystic