OEHLBACH
NF1, NF2, NF 14

Oehlbach - w ofercie znajduje się wiele kabli, podzielonych na kilka klas. Podstawowym modelem do domowego użytku audio jaki trafił do naszego testu jest NF1, kabel często stosowany w przypadku prostych rozwiązań, nabywany w celu wymiany przewodu będącego w komplecie z odtwarzaczem CD na "markowy".

Oehlbach NF1 to prosta budowa, w przewodniku zastosowano miedź beztlenową o dużej czystości, zapewniającą niezmienność parametrów przez szereg lat. Nasz gość przedstawił się jako szybki i żwawy, o odpowiedniej temperaturze. Bas należy zaliczyć bez wątpienia do atutów małego Oehlbacha, jest zwarty i dobrze kontrolowany. Środek pasma akustycznego został potraktowany nieco po macoszemu, cofnięto go, został upchnięty między bogate najniższe rejestry i ocieploną górę, miłą, nie fatygującą, ale bez wyrafinowania, pozbawioną właściwej ekspozycji detali.

OehlbachNF2 stanowi rozwinięcie konstrukcyjne tańszego modelu. Zastosowano w nim masywniejsze końcówki, zapewniające lepszą ochronę przed przenikaniem szkodliwych sygnałów, poprawiono też izolację przewodnika, co ma znaczenie w przypadku posiadania bardziej rozbudowanych systemów. W tym przypadku znacznej poprawie uległo rozłożenie sceny dźwiękowej, stała się bardziej namacalna i wyraźna. Nasyceniu uległy też barwy. Bas stał się jeszcze bardziej konturowy, zwarty, czytelny. Góra zyskała na wierności oddania barw, pojawiły się też tak bardzo tu potrzebne szczegóły i detale, o których wcześniej mogliśmy jedynie pomarzyć.

Oehlbach NF14 nawiązuje do młodszych braci, ma charakterystyczne już końcówki zapewniające dobry kontakt z gniazdami przyłączeniowymi. "Czternastka" to niemalże powtórzenie NF2, z niewielkimi tylko różnicami. Mamy tu do czynienia z takim samym charakterem brzmienia, ale w minimalnie lepszym wykonaniu. Bas jest całkiem poprawny, dość dobrze akcentowany i nisko schodzący. Średnica pięknie się już układa, jest nasycona i dobrze zharmonizowana z resztą. Góra pasma to też dobrej klasy wykonanie. Szczegóły występują w należytych ilościach, mają ładną, wyraźną, ale nie natrętną prezentację.

Parametry
OEHLBACH NF1, NF2, NF 14
Długość najkrótszego odcinka 0,5
Materiał przewodnika OFC
Typ przewodnika M
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
OEHLBACH testy
CTA408
COPLAND
CTA408
Wzmacniacze stereo

Nawet najsłynniejszym i największym firmom sukces nie jest dany raz na zawsze. Pojawiają się, trwają, a potem (nie)spodziewanie znikają. Historia Coplanda jest wyboista, usłana wzlotami i... W latach 80. Copland wyrósł na autorytet w dziedzinie wzmacniaczy, sławę przyniosły mu modele CTA401 oraz CTA501. W latach 90. rozbudowano ofertę, również o odtwarzacze CD. Dzisiaj jest ona ponownie skupiona na wzmacniaczach (jedyny wyjątek to przetwornik cyfrowo-analogowy DAC215); mamy do wyboru dzielony CTA305/CTA506 oraz zintegrowane CTA405 (dostępny w dwóch odmianach) i CTA408 - najnowszy w ofercie.

E-480
ACCUPHASE
E-480
Wzmacniacze stereo

Accuphase w zasadzie nie wywołuje wśród audiofilów kontrowersji. Wszyscy tę markę znają i szanują, chyba każdy chciałby mieć jakiegoś "Accu", ale na takie "szczęście" potrzeba więcej kasy. Firma zasłużyła sobie na taką reputację 40-letnią historią, konsekwentnie wysoką jakością dźwięku, będącą pochodną technicznej solidności, staranności i fachowości projektantów, co z perspektywy naszych testów widać też w pomiarach laboratoryjnych. Każdy może słyszeć "po swojemu", ale obiektywne parametry zaświadczają, że pochwały dla brzmienia nie są w tym przypadku ani trochę naciągane.

SV-200
VINCENT
SV-200
Wzmacniacze stereo

Wzmacniacze w formatach charakterystycznych dla kompletnych miniwież widzimy ostatnio coraz częściej. Vincent SV-200 wchodzi w ten nowoczesny nurt z rozwagą i elementami konserwatywnymi. Kompaktowa obudowa z jednej strony, z drugiej – klasyczny układ obudowany ostrożnie kilkoma dodatkami. Wyłania się z tego bardzo atrakcyjny produkt, bowiem SV-200 ma w zanadrzu jeszcze co najmniej jedną gorącą niespodziankę. Aby zachęcić i podkreślić audiofilskie ambicje, Vincent proponuje znany u siebie klimat – lampy, a dokładnie konstrukcję hybrydową. W każdym takim przypadku Vincent eksponuje lampy przysunięte do przedniej ścianki i widoczne przez okrągłe okno, a na dodatek dodatkowo podświetlone.

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2019

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu