MARANTZ
CD6002

Wśród trzech firm występujących w tym teście Marantz jest najwszechstronniejszym graczem - ma w swojej ofercie zarówno stereo, jak i wielką pulę urządzeń wielokanałowych, a obydwie działki uprawia z rozmachem, w bardzo szerokich zakresach cenowych. Renesans systemów stereofonicznych nie zniechęcił Marantza do kina domowego, jednak kolejna generacja produktów audiofilskich pozwala widzieć Marantza przede wszystkim jako jednego z wybitnych specjalistów od dwóch kanałów.

Nasza ocena

Wykonanie
Elegancki projekt plastyczny, solidna obudowa, ładne elementy wewnątrz.
Funkcjonalność
Dekodowanie MP3, WMA, CD-Text.
Brzmienie
Szybkie, jasne, czyste, o bardzo dobrej rozdzielczości. Góra pasma ma lekką przewagę nad dołem.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio
Audio
03/2008

Na ściance przedniej Marantza CD6002 jest znaczek HDAM, jednak zrezygnowano z dwóch kluczowych elementów oryginalnej koncepcji: miedziowanej klatki Faraday'a oraz montażu powierzchniowego.

Wciąż cały tor jest dyskretny i wygląda niezwykle szykownie. Przetwarzanie C/A przebiega w kości Cyrrus Logic CS4398; to układ 24/192 o świetnej dynamice 120 dB (a więc praktycznej rozdzielczości 20 bitów), potrafiący dekodować także sygnał DSD.

Zasilacz jest rozbudowany, poza kondensatorami Elna są liczne układy stabilizujące dla cyfry i napędu, a klasyczny transformator EI wraz z układem stand'by został odizolowany od reszty układu ekranem z blachy.

Wyjście wygląda na sprzęgnięte bez pośrednictwa kondensatorów (DC-Servo), o czym mogą świadczyć elementy SMD tuż przy niezłoconych gniazdach wyjściowych. Oprócz wyjść analogowych mamy też wyjścia cyfrowe -koaksjalne oraz optyczne. Jest też łącze do sterowania urządzeniem w firmowej 'wieży'.

Pomiędzy nim i pilotem zdalnego sterowania wybieramy, posługując się małym przełącznikiem. Sam pilot (RC001CD) jest dość duży, ponieważ obejmuje także część przycisków przewidzianych dla wzmacniacza. Także tutaj wyłączymy wyświetlacz, a nawet zmienimy prędkość odtwarzanej muzyki.

Czytaj również test wzmacniacza Marantz PM6002

Odsłuch

Różnymi drogami można dochodzić do tego, co zwykło się nazywać 'naturalnym dźwiękiem'. Trudno o bardziej odmienne sposoby traktowania tej materii niż w przypadku testowanych wzmacniaczy NAD'a i Marantza. Bas Marantza, choć nie schodzi bardzo nisko, to jednak kontrolą, czystością i ogólną kulturą najwierniej trzyma się tego, co zarejestrowano na płycie.

Nie doświadczymy tego jednak w krótkim odsłuchu. W szybkim demo, gdzieś w przelocie, Marantz CD6002 będzie wydawał się grać bez emocji, z dystansu. Posłuchajmy jednak dłużej a zobaczymy, że Japończycy postawili na wierność kosztem 'bajeru'.

Stąd znakomite odtworzenie jazzu, czyli najlepiej nagranych płyt, np. "Groove Yard" The Montgomery Brothers z wydania XRCD. Kontrabas został umieszczony we właściwej odległości od słuchacza, z akustyczną przestrzenią wokół siebie. Wszystkie instrumenty miały zresztą zachowaną właściwą perspektywę.

Obydwa urządzenia -i odtwarzacz, i wzmacniacz -choć różnią się nieco w szczegółach, mają ten sam 'sznyt'. W odtwarzaczu dochodzi do tego fantastyczna w tym przedziale cenowym rozdzielczość. Góra pasma gra mocno, jednak wcale mnie to nie zwiodło -jej bogactwo i dokładność swoją drogą są wyśmienite.

Słuchając płyt w rodzaju "Brothers in Arms" Dire Straits z wydania XRCD2 usłyszymy, czym charakteryzowały się pierwsze cyfrowe nagrania. Mark Knopfler, kiedy tylko ukazywały się nowe możliwości, jak właśnie rejestracja i mastering w domenie cyfrowej, czy później kodowanie HDCD, od razu starał się je wykorzystać.

Wczesne nagrania zerojedynkowe mają nawet energię blach, dobre uderzenie, jednak brak im 'ciała'.

Większość urządzeń z tego przedziału cenowego odtwarza to w lekko zmiękczony sposób, przez co nie mamy problemu ze zbyt dużą zawartością góry. System Marantz CD6002 inaczej - śledzi charakter dźwięku od początku do końca. I jeśli jest ostro, zagra ostro, a jeśli nie ma góry, będzie wyraźne przytłumienie.

Jest jednak z systemem Marantza pewien problem -nawet nie z nim, a z potencjalnym zestawieniem jego obydwu elementów. PM6002 jest znakomity, jednak dodanie do niego grającego podobnie, a nawet nieco lżej CD6002 każe szukać kolumn o dość mięsistym brzmieniu, bez cienia wzmocnienia wysokich tonów. Inaczej otrzymamy nieco bezbarwny, jednowymiarowy dźwięk.

Niższa średnica Marantza CD6002 jest bowiem raczej dokładna niż wypełniona, co przy 'suchych' kolumnach wyjdzie na jaw i przesłoni zalety zestawu. Jeśli jednak uda nam się dopasować odpowiednie głośniki, wówczas otrzymamy znakomicie rozdzielczy (ciągle mówimy o tym przedziale cenowym), dokładny dźwięk.

Wojciech Pacuła

Specyfikacja techniczna

MARANTZ CD6002
Regulacja poziomu wyjściowego Nie
Wyjście optyczne Tak
Wyjście AES NIE
Wyjście słuchawkowe Nie
SACD Nie
Wyjście koaksjalne TAK
Wyjście ST NIE
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
Może Cię zainteresować
MARANTZ testy
Live Sound & Installation kwiecień - maj 2020

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2020

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista lipiec - sierpień 2020

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2020

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Audio wrzesień 2020

Audio

Polski przedstawiciel European Imaging and Sound Association

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu