Test FIIO FT1 PRO - Słuchawki przewodowe

FT1 PRO
Radek Łabanowski

To duże planary, jedne z najtańszych na rynku. FiiO deklaruje, że są one ich własnym dziełem i należą już do drugiej generacji. są zaskakujące zarówno ze względu na kontekst techniki, pochodzenia i ceny, jak też rezultaty brzmieniowe. Za ich kompleksową analizę oraz obiektywną ocenę odpowiada Radek Łabanowski, ekspert z wieloletnim doświadczeniem na rynku audio.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł
Marka FIIO
Cena 1 150 zł
Dostępność w 17 sklepach Sprawdź, gdzie kupić
Dystrybutor MIP Zobacz ofertę dystrybutora
Artykuł pochodzi z Audio 7-8/2026
Kup teraz
Nasza ocena
Wykonanie Jedne z najtańszych słuchawek planarnych na rynku. Surowy, techniczny wygląd.
Funkcjonalność Dość ciężkie (ale to przecież duże planary). Duży zakres regulacji. W zestawie kabel zbalansowany.
Brzmienie Z wyraźnym charakterem. Mocna, żywa średnica, delikatna góra. Duża panorama.

Symbol wskazuje na pokrewieństwo z modelem FT1, wersja Pro wygląda podobnie, ale konstrukcja jest znacząco inna – różni ją rodzaj obudowy oraz typ zastosowanych przetworników.

To jedne z najtańszych (nie tylko w ofercie firmy FiiO, ale w ogóle) słuchawek z przetwornikami planarnymi. FiiO deklaruje, że są one ich własnym dziełem i należą już do drugiej generacji.

FiiO FT1 PRO - membrana

Membrana to cienka folia (tworzywo PET), na którą naniesiono aluminiową ścieżkę. Dodano do tego warstwę szafirową (prawdopodobnie dla poprawy właściwości mechanicznych). Membrana pracuje w symetrycznym polu magnetycznym (magnesy są umieszczone po obydwu stronach membrany).

Mimo to czułość jest niewygórowana, ale typowa dla planarów – 95 dB. Aby grać głośno, potrzebna będzie wysoka moc, którą jednak "stymuluje" niska impedancja – 20 Ω. Masa 374 g nie jest zaskakująca w kontekście konstrukcji planarnej.

FiiO FT1 PRO - wykonanie i ergonomia

Obudowy muszli są owalne, tylne kapselki ażurowe. Dość dobrze widać przez nie fragmenty membran i charakterystyczny wzór "kurtyn" (taki efekt tworzą elementy układu magnetycznego).

Przednie części membran są odseparowane od uszu dość grubą, miękką tkaniną. Pady mają konstrukcję hybrydową, boczne fragmenty są ze skóry, a części stykające się z głową – z miękkiego materiału.

Oznaczenia kanałów (na separatorach, wewnątrz muszli) są duże i wyraźne. Pady świetnie przylegają do głowy, ale wycięcia są obszerne. Nie będzie zbyt gorąco, to już przede wszystkim zasługa konstrukcji otwartej.

Muszle zawieszono na półokrągłych, metalowych widelcach za pomocą przegubów łączących się z górnymi elementami pałąka. Regulacje działają skokowo, szyny wraz z uchwytami nadają całości dość surowego, technicznego stylu.

Górny pas pałąka obszyto skórą oraz (od strony głowy) materiałem weluropodobnym. Muszle ciążą w dół, więc na głowę bardziej niż zwykle napiera właśnie wewnętrzna część pałąka. Ucisk boczny również jest silny, ale dzięki temu muszle stabilnie leżą na głowie.

FiiO FT1 PRO - kable sygnałowe

FiiO funduje solidny zestaw dodatków, na czele z porządnym, sztywnym etui. Są dwa komplety kabli (każdy o długości 1,5 m), jeden z 3,5-mm końcówką (jest też przejściówka na 6,3 mm), drugi z 4,4-mm złączem, a więc zbalansowany. Kable podłączamy niezależnie (gniazda 3,5-mm) do każdej z muszli. Dodatkowo cieszą takie szczegóły, jak materiałowy oplot przewodów i metalowe korpusy wtyczek.

FiiO FT1 PRO - odsłuch

FiiO FT1 Pro są zaskakujące zarówno ze względu na kontekst techniki, pochodzenia i ceny, jak też rezultaty brzmieniowe. Nie nastąpi tutaj jednak wybuch czystej euforii i nie rozwinie się lista samych pochwał.

FiiO FT1 Pro to słuchawki szczególne, zwłaszcza wśród planarów. Zasługują na uwagę, swoim dźwiękiem przekonają grono zainteresowanych, ale nie będziemy ich stawiać w roli wzorca ani sprawcy sensacji. Planary kojarzymy z dźwiękiem przejrzystym, szybkim, otwartym, któremu czasami brakuje niskotonowej masy, ale nigdy wysokotonowego szczegółu.

FT1 Pro zestrojono inaczej. Góra pasma jest wyjątkowo subtelna, ucieka od wszelkich typowych problemów trapiących słuchawki w tym zakresie, unika wychodzenia na pierwszy plan, raczej "rozpływa się" jako przedłużenie średnicy. Wymagało to przyzwyczajenia, chociaż od początku do końca było wiadomo, że nic nie dokuczy.

Mimo skromności wysokich tonów, ekspresja średnicy prowadzi do wrażenia dynamiki, wnikliwości, analityczności. Wokale są wyeksponowane, bardzo bliskie, emocjonalne, a zarazem w jakiś sposób przekształcone; prawdopodobnie ich barwę zmienia charakterystyka częstotliwościowa, wprowadzając własne akcenty.

Z tymi słuchawkami możemy naszą muzykę odkrywać i przeżywać na nowo.

Najbardziej naturalnym i kompetentnym zakresem okazuje jest bas, który nie wykorzystuje łagodności wysokich dla przechylenia równowagi na swoją stronę, lecz działa sprawnie, zaznacza kontury, ma dość substancji, a nawet schodzi całkiem nisko. FiiO FT1 Pro nie zagrają potężnie, ale nie można im odmówić dynamiki i witalności. Ponadto dobrze pokazują przestrzeń, malując scenę przed głową.

Specyfikacja techniczna
Czułość 96
Wtyk [mm] 3,5 /4,4
Typ Otwarte
Poduszka Wokółuszne
Masa 374
Impedancja (Ω) 20
Dodatki Przejściówka 3,5–6,3 mm, sztywne etui
Długość kabla [m] 1,5
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł
Radek Łabanowski
Radek Łabanowski
Z AUDIO związany nieprzerwanie od 1995 roku, ze sprzętem audio znacznie dłużej. Współtwórca laboratorium pomiarowego AUDIO, nad którym sprawuje pieczę. Uporczywie mierzy i słucha. Miłośnik muzyki, wielbiciel fizycznych nośników, taśm i płyt oraz sprzętu do ich odtwarzania. Wciąż lubi słuchać, muzyki i ludzi. Tata Poli i Ignacego. Opiekun dwóch kotów.
Zobacz artykuły autora
FIIO testy Zobacz więcej
FIIO aktualności Zobacz więcej
Najnowsze testy Zobacz więcej
logo logo