Znajdziemy tu zarówno balladę z głębin kosmosu, typową dla lat osiemdziesiątych post-punkową pulsację i charakterystyczne dla Marka Bilińskiego soczyste sola na Moogu. Przez tę różnorodność płyta lekko traci spójność, ale dla fanów tego gatunku nie będzie to problemem. Jest też kilka utworów takich jak Ogród króla świtu czy Ucieczka z tropiku, które mają szansę zdobyć popularność.
Cieszy renesans muzyki elektronicznej w Polsce. Może zauważono już, że nic nieznaczące, poskładane razem loopy to za mało, że potrzebna jest dobra kompozycja i umiejętność gry na instrumentach, a komputer jest narzędziem wspomagającym muzyka, a nie instrumentem. Jakby zresztą nie było, to jednak Marek Biliński ciągle zasiada na tronie wirtuozów syntezatorów. Na płycie Audiofilskie zajawki znajdziemy jedną z jego kompozycji. Miłego słuchania!
Tomasz Jakubowski
BI.MA. BILINSKI PRODUCTION
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google?
Dodaj Audio do ulubionych źródeł