Chamber Music Society

ESPERANZA SPALDING
Chamber Music Society

Jazz
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:
Ku wielkiemu zaskoczeniu, bo nieznana była szerszemu ogółowi, młodziutka Esperanza Spalding otrzymała nagrodę Grammy jako New Artist. Oczywiście należało się jej to, gdyż jest postacią niewątpliwie kreatywną i nieprzeciętnie umiejętną
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł

Ku wielkiemu zaskoczeniu, bo nieznana była szerszemu ogółowi, młodziutka Esperanza Spalding otrzymała nagrodę Grammy jako New Artist. Oczywiście należało się jej to, gdyż jest postacią niewątpliwie kreatywną i nieprzeciętnie umiejętną. Cieszmy się więc z jej wyróżnienia, a zarazem pamiętajmy, jak wiele talentów uprawiających ambitną sztukę nie zostało w porę zauważonych.

O niepospolitej osobowości Spalding można się było przekonać na dwóch płytach autorskich i gościnnych udziałach z wieloma muzykami. Wybrańcy mieli okazję podziwiać ją na porywających koncertach w Polsce dwa lata temu.

Esperanza Spalding śpiewa głosem delikatnie dziewczęcym, mającym w sobie coś z rzewności Flory Purim, Azizy M. Zadeh, czy Normy Winston. Jest artystką nadzwyczaj wrażliwą. Gra z polotem na kontrabasie, komponuje i aranżuje. Na płycie "Chamber Music Society" zatyrułowanej jak pierwszy zespół, w którym grała na skrzypcach, większość ambitnych piosenek to kompozycje własne, wtopione w akompaniament sekcji smyczkowej, z jedynie dyskretnym dodatkiem fortepianu i perkusji. W spreparowaniu koronkowych aranżacji pomagał sam Gil Goldstein. Dominują subtelne wokalizy i tylko parę razy mamy możność docenić, jak wspaniałą kontrabasistką solo jest Spalding.


Heads Up / Dream Music

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Audio do ulubionych źródeł
Cezary Gumiński
Cezary Gumiński
Dziennikarz muzyczny i krytyk jazzowy, od 1997 r. współpracuje z magazynem AUDIO. Pisał o muzyce również na łamach magazynów "Jazz", "Jazz Forum", "Machina", "Muza" i "Jazz & Classics". Prowadził audycje i był gościem w PR Pr. 2, Kolor, Radiostacja, Radio Jazz. Był zagorzałym propagatorem kwadrofonii i do dziś słucha z czterech kolumn. Muzyka w jego domu rozbrzmiewa nieustannie, również ze szpulowego magnetofonu. Jest bardziej melomanem niż audiofilem. Najbardziej gustuje w fuzjach jazzu, rocka, etno i klasyki.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo