Amerykański pianista Vijay Iyer, syn tamilskich imigrantów, był postacią numer jeden światowego jazzu w 2010 r. Tytuły Muzyka Roku i Albumu Roku dla "Historicity", liczne nagrody, uznanie krytyki i zainteresowanie słuchaczy spadły lawiną. 40-letni muzyk wreszcie słuchany jest z należytą uwagą.
Czytaj dalej