Lungs

FLORENCE + THE MACHINE
Lungs

Pop
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

W ostatnich latach do roli następczyni Kate Bush aspirowało co najmniej kilka wokalistek, ale najbliżej tego tytułu wydaje się być Florence Welsh. Jej debiutancki album cieszył się tego lata w Wielkiej Brytanii sporą popularnością, ustępując na listach sprzedaży jedynie składance z największymi przebojami Michaela Jacksona.

W ostatnich latach do roli następczyni Kate Bush aspirowało co najmniej kilka wokalistek, ale najbliżej tego tytułu wydaje się być Florence Welsh. Jej debiutancki album cieszył się tego lata w Wielkiej Brytanii sporą popularnością, ustępując na listach sprzedaży jedynie składance z największymi przebojami Michaela Jacksona.

O rudowłosej wokalistce piszą niemal w każdej gazecie, bo jest postacią równie barwną i kontrowersyjną co Amy Whinehouse. W dodatku muzycznymi pomysłami daleko wykracza poza popową sztampę. W jej piosenkach słychać symfoniczny rozmach, soulową lekkość i rockową zadziorność. Brytyjka czaruje słuchacza niepospolitymi dźwiękami, śmiało wykorzystuje w nagraniach ksylofon, harfę a nawet kościelne dzwony. Płyta "Lungs" aż skrzy się od pomysłów, choć malkontenci narzekają na zbytni monumentalizm, przepych i egzaltację w głosie.


ISLAND/UNIVERSAL MUSIC

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo