Nagrody EISA 2017-2018
Nagrody EISA
2017-2018
Reflektor

ARCADE FIRE
Reflektor

Indie rock / art rock

Dziennikarze spierają się o to, czy "Reflektor" to rozczarowanie, czy może po prostu dobry, niezwykle bogaty brzmieniowo, a miejscami nawet delikatnie dyskotekowy album z charakterystycznym klimatem i jak zawsze doskonałą narracją udzielających sie wokalistów.

Ja staję gdzieś pomiędzy, ale blisko mi entuzjastycznej strony dziennikarskiej barykady. Nie narzekam, nie porównuję z poprzednimi wydawnictwami, a tym bardziej nie odwołuję się do dwóch pierwszych pozycji w dyskografii tego niezwykle utalentowanego zespołu.

"Reflektor" to dwupłytowe i dość ciężkie do przyjęcia za jednym razem dzieło. Ponad 80 minut spędzonych z tym zespołem, który przecież stroni od wszystkiego co "wesołe", tym razem może nudzić.

Nie ukrywam, że utwór tytułowy to jedna z najlepszych tegorocznych kompozycji w ogóle, przebój jakich mało, a że w "Reflektor" śpiewa sam Bowie, produkcją albumu zajął się zaś James Murphy - cóż, niczego więcej nie trzeba dodawać.

Chciałbym jednak, aby hurraoptymizm i silnie uzależnienie główną melodią towarzyszyło mi częściej niż tylko raz. Nie zmienia to jednak faktu, że znakomita większość utworów na tym albumie poraża pietyzmem aranżacji.

Muzycy-muzycy z pewnością będą się zachwycać wspaniałym rozłożeniem akcentów rytmicznych, subtelnym wykorzystaniem gitar oraz zgrabnie wplecioną elektroniką. Zaś słuchacze-słuchacze, Ci, którzy kochają Arcade Fire za smutne, chwytające za serca psychodeliczne hymny - nie będą do końca zadowoleni.

A ja? Mam ochotę na więcej Arcade Fire w Arcade Fire. W jeszcze krótszych formach muzycznych, może nawet delikatnie dociążonego, ale przede wszystkim, jakkolwiek by to nie zabrzmiało - tętniącego życiem.

"Reflektor" mimo że ma momenty niemal piorunujące ("Joan of Arc"), jest prostu dobry albumem świetnego zespołu, który do swojej twórczości - i niemałej sławy - podszedł nieco zbyt poważnie, tracąc własnego ducha.

Pod względem czysto instrumentalnym to zaś prawdziwy majstersztyk i najbardziej dopracowana rzecz, jaką dane mi było w tym roku usłyszeć. Pod względem zaklętych w dźwiękach emocji i pobudzanej przez owe fantazji tylko preludium do... No, właśnie, do czego?

Grzegorz "Chain" Pindor
Merge Records

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie
Zakupy

Zobacz też:

Inne recenzje
<span>LIARS</span> TFCF

LIARS TFCF

<span>METZ</span> Strange Peace

METZ Strange Peace

<span>KULT</span> Made in Poland

KULT Made in Poland

<span>WARHAUS </span> Warhaus

WARHAUS Warhaus

<span>HEY</span> CDN

HEY CDN

<span>BLACK COUNTRY COMMUNION</span> BCC IV

BLACK COUNTRY COMMUNION BCC IV

<span>GEORGE MICHAEL</span> Listen Without Prejudice Vol. 1/MTV Unplugged

GEORGE MICHAEL Listen Without Prejudice Vol. 1/MTV Unplugged

<span>COMA</span> Metal Ballads Vol.1

COMA Metal Ballads Vol.1

 

 

Audio - styczeń 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Po Świętach i Nowym Roku możemy być trochę ociężali, więc na początek proponuję lekki rozruch, bez napinania się na trudne wykłady teoretyczne i sążniste artykuły. Test dziesięciu modeli słuchawek w cenie 1000-2000 zł, a więc już dobrej klasy, które ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio