Let Love Rule

LENNY KRAVITZ
Let Love Rule

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:
Największy komercyjny sukces przyniósł Lenny- ’emu Kravitzowi dopiero drugi album "Mama Said", ale to na debiutanckim "Let Love Rule" zasygnalizował swój wielki muzyczny talent i charyzmę.

Największy komercyjny sukces przyniósł Lenny ’emu Kravitzowi dopiero drugi album "Mama Said", ale to na debiutanckim "Let Love Rule" zasygnalizował swój wielki muzyczny talent i charyzmę.

Wykonywany przez niego psychodeliczny pop, przyprawiony ostrym funkiem i rockiem, nawiązywał do muzyki o dwie dekady starszej. W piosenkach słychać było fascynację Curtisem Mayfieldem, Beatlesami, Jimi Hendriksem, Led Zeppelin i Bobem Marleyem. Producentem albumu i wykonawcą większości partii instrumentalnych był sam Kravitz i być może dlatego brzmienie płyty jest dość czerstwe. Lenny Kravitz podczas realizacji używał analogowego sprzętu i mikrofonów z lat 60. Jak zaznacza, tak nagrywana muzyka po prostu lepiej brzmi. "Wszystkie nowinki techniczne, cała ta elektronika sprawia, że muzyka staje się sztuczna, nienaturalna" - dodaje, i trudno się z nim nie zgodzić.


VIRGIN/POMATON EMI

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo