Band Of Joy

ROBERT PLANT
Band Of Joy

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:
Robertowi Plantowi, jako jedynemu z byłych członków Led Zepellin, udało się później zrobić autentyczną karierę solową. Nagrywał płyty bardzo różne, często mające niewiele wspólnego z jego hardrockową przeszłością.

Robertowi Plantowi, jako jedynemu z byłych członków Led Zepellin, udało się później zrobić autentyczną karierę solową. Nagrywał płyty bardzo różne, często mające niewiele wspólnego z jego hardrockową przeszłością.

Za poprzednią - "Raising Sand", zrealizowaną wspólnie z wokalistką country Alison Krauss, zgarnął nawet Grammy. I tym razem mamy do czynienia z Plantem dość odległym od stylistyki Led Zeppellin. Jeśli szukać już jakiś podobieństw, to najbliżej mu do akustyczno-elektrycznego wcielenia zespołu z trzeciego albumu. Tytuł płyty "Band Of Joy" zapożyczył od nazwy pierwszego swojego zespołu. Jak mówi, chciał przywołać ducha tamtych czasów, tamten klimat i brzmienie. Wciąż najważniejszy jest dla niego blues, wciąż fascynuje go bluegrass. Jego śpiew jest za to bardziej powściągliwy i refleksyjny. Na płycie znalazły się głównie nagrania z dorobku innych wykonawców, jak Los Lobos, Richard Thomson, Low, Barbara Lynn czy Kelly Brothers.


Universal

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo