Nagrody EISA 2017-2018
Nagrody EISA
2017-2018
Trouble Will Find Me

THE NATIONAL
Trouble Will Find Me

Indie rock

Szósty album amerykańskiego The National to niewątpliwie jedno z ciekawszych tegorocznych wydawnictw. Jak zawsze smutni, nieco posępni, targani emocjami, przesiąknięci nostalgią, samotnością i...szczerością raczą nas swym nowym dziełem ku uciesze - a może również - rozpaczy słuchaczy.

Grupa stawia pomnik cementujący jej sukces w rockowym mainstreamie. "Trouble Will Find Me" (biorąc pod uwagę progres, jaki towarzyszył każdej kolejnej płycie) to jak do tej pory chyba najbardziej dopracowane, spójne, i - co jest zaletą - przyjemnie jednostajne dzieło.

Album ten jest kwintesencją twórczości The National, dowodem świadomości własnej wartości i statusu grupy na scenie. Trzynaście nowych piosenek przynosi nam solidną dawkę łatwo przyswajalnego, kojącego duszę (nie zawsze) gitarowego grania.

Dla metaluchów jak ja słuchanie takiej muzyki to niemałe "guilty pleasure", ale właśnie o to chodzi - aby dać się porwać dźwiękom odmiennym, znacznie mniej skomplikowanym, subtelnym, pełnym fantastycznych łatwo zapamiętywanych melodii, konkretnej, utrzymanej przez cały czas trwania albumu atmosfer. Co więcej, dać się ponieść swobodzie i przestrzeni, która towarzyszy The National, podyktowanej brakiem zaskakujących zmian temp, wolnej od popisów poszczególnych instrumentalistów.

Innymi słowy obcowanie z "Trouble Will Find Me" oprócz zastrzyku smutku, uspokaja i relaksuje. Nie, nie jest to easy listening, ale lekkość materiału zawarta na tym wydawnictwie nie pozwala na inny odbiór. Co prawda momentami brakuje mi zadziorności, mocniejszych akcentów mających zaznaczyć konkretny upust dla TYLU skrajnych, bo trzymanych po ciemnej stronie emocji, ale trudno.

Zresztą czego ja wymagam od mistrzów melancholii. Niech piszą kolejne hymny dla młodego pokolenia, niech jeszcze częściej korzystają z fortepianu, a przede wszystkim niech częściej odwiedzają naszą część kontynentu, gdzie w czasach coraz widoczniejszego kryzysu społeczno-ekonomicznego oraz tożsamościowego tylko oni mogą załagodzić panujące nastroje. Mając w zanadrzu takie, no, przeboje jak "Sea of Love" czy "Don`t Swallow The Cap" nie może być inaczej.

Grzegorz "Chain" Pindor

Inne płyty
tego wykonawcy
  • Wykonanie
  • Nagranie

Zobacz też:

Inne recenzje
<span>CLOSTERKELLER</span> Viridian

CLOSTERKELLER Viridian

<span>THE WAR ON DRUGS</span> A Deeper Understanding

THE WAR ON DRUGS A Deeper Understanding

<span>DAVID GILMOUR</span> Live at Pompeii

DAVID GILMOUR Live at Pompeii

<span>POGODNO</span> Sokiści chcą miłości

POGODNO Sokiści chcą miłości

<span>ROBERT PLANT</span> Carry Fire

ROBERT PLANT Carry Fire

<span>GRIZZLY BEAR</span> Painted Ruins

GRIZZLY BEAR Painted Ruins

<span>PHOENIX</span> Ti Amo

PHOENIX Ti Amo

<span>BRITISH SEE POWER</span> Let The Dancers Inherit The Party

BRITISH SEE POWER Let The Dancers Inherit The Party

 

 

Audio - grudzień 2017

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Kolejna porcja pięciu kolumn głośnikowych w cenie ok. 7000 zł, razem z piątką z poprzedniego numeru, dają dobry przegląd nowości w tej ważnej kategorii, wzbogacony o prezentację ogólnych wątków techniki głośnikowej. Do tego pięć ultranowoczesnych DAC-ów, ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj

Newsletter
zapisz się i zyskaj
Zamów newsletter, a co tydzień otrzymasz porcję
wyselekcjonowanych wiadomości ze świata
audio-video i muzyki.
Teraz przy zapisaniu się na
newsletter otrzymasz bieżące
e-wydanie magazynu AUDIO
Okładka Audio