W trawie. I inne jeszcze młode

LIMBOSKI
W trawie. I inne jeszcze młode

Rock
Nasza ocena
Wykonanie:
Nagranie:

Dla większości Limboski to postać zupełnie nowa, ale dla uważnie śledzących rodzimą scenę to artysta z bogatym dorobkiem artystycznym i charyzmą.

Limbo - pierwszy projekt Michała Augustyniaka (bo tak naprawdę się nazywa) mocno tkwił w bluesowej stylistyce. Kolejny - Limboski przyjął już zdecydowanie bardziej eklektyczny charakter, do którego chyba najbardziej pasuje określenie miejski folk.

Autor śpiewa zwykle o miłości tęsknej i nieszczęśliwej. Ale jak to robi. Jego ciepły, przepojony smutkiem głos ma taką barwę, że kobietom miękną kolana. Nie tylko zresztą im, bo i mężczyźni także potrafią się przy tych songach wzruszyć. Swoje piosenki podaje w jazzującym anturażu z gitarą, akordeonem i organami Hammonda.

Wśród swoich idoli krakowski bard ma z pewnością Elvisa Presleya. Przypomina także nieco Toma Waitsa, a z bliższego nam podwórka - Macieja Maleńczuka. Nagrany dla dużej wytwórni album "W trawie. I inne jeszcze młode" stanowi zbiór wcześniej już wydanych kompozycji uzupełnionych o kilka premierowych piosenek. Tak powstało swoiste "the best of" artysty, którego twórczości wstyd było nie znać.


SONY

Grzegorz Dusza
Grzegorz Dusza
Absolwent studiów na kierunkach: geografia i ekonomia. Jego pasją jest muzyka, posiada dużą kolekcję płyt - od metalu i indie rocka po soul, folk i piosenkę autorską. Od 1997 r. recenzuje albumy w magazynie AUDIO. W wolnym czasie uprawia sport, zajmuje się ogrodnictwem. Dużą frajdę sprawia mu gra na gitarze, choć tylko amatorsko.
Zobacz artykuły autora
Gatunki muzyki
Podobne brzmienie
logo logo