LG
DVX-9900H

Mały, tani, a wszystko umie - tak o nim mówią na mieście. Powiadają jeszcze, że wystarczy zerknąć na wyposażenie i na cenę - no to zerknijmy. Może trudno w to uwierzyć, ale za jedyne 500 zł DVX-9900H jest flagowym odtwarzaczem DVD w ofercie koreańskiej firmy!

Nasza ocena
Wykonanie
Bardzo sprawna mechanika, finezyjna i solidna obudowa, nowoczesne oprogramowanie.
Laboratorium
Ma HDMI, czyta DivX. Przejrzyste elementy graficzne, przyjazne przeglądarki. Dobrze zaprojektowany pilot, ograniczona obsługa z przedniego panelu.
Brzmienie
Twarde i ekspresyjne, szczególnie w stereo. W kinie ekscytujący bas.
Możesz pobrać ten artykuł w formacie
Artykuł pochodzi z Audio

Oprócz niego dostępne są jeszcze dwa tradycyjne modele, oraz urządzenie przenośne serwowane razem z monitorem. W tym miejscu należy wspomnieć, że LG bardziej angażuje się w prace nad rekorderami DVD, których proponuje aż sześć. W tym kontekście niska cena wszystkich odtwarzaczy, jako urządzeń prostszych, przestaje dziwić.

LG DVX-9900H zaopatrzono jednak w wyjście HDMI dysponujące sygnałem 1080i. Oprócz uniwersalnego interfejsu cyfrowego, mamy także analogowe wyjścia: wizyjne komponent (do 1080i, 720p, dostępne progresywne skanowanie), kompozyt, SVideo, SCART oraz audio analogowe i dwa cyfrowe (światłowodowe i koaksjalne).

Przedni panel jest bardzo płaski, w całości pokryty zaczernioną płytką pleksi. Wyświetlacz jest malutki, typu FL, ale ma przyjaźnie nastrajający zielony kolor - nie miałem kłopotu z odczytem danych. Kieszeń jest bardzo wąziutka, pewnie w obawie by jej nie zniszczyć, zostawiono w plastikowym odlewie otwory na palce, rozwiązanie to okazało się bardzo pomocne przy wyjmowaniu krążków.

LG DVX-9900H ma tylko cztery funkcyjne przyciski: włączanie i wysuwanie/ wsuwanie kieszeni (na górnym panelu) oraz odtwarzanie i stop (na przednim). Jak pilot się zawieruszy, to w domu może być nerwowo.

Wśród czytanych formatów jest DVD+/-R/RW, MP3, JPEG i DivX.

W menu nie znalazłem żadnych niezwykłych ustawień (jest jedno, ale dla NTSC). Set-up wykonuje się prosto, grafika jest czytelna. Przejrzyste są również interfejs użytkownika oraz przeglądarki plików.

Odsłuch / Obraz

Bezsprzecznie warto skorzystać ze złącza HDMI. Cyfrowe wyjście daje naturalny i spokojny obraz, w którym kolory bardzo płynnie się przenikają, ale konieczne kontury są wystarczająco wyraźne. Przedni plan jest dominujący, czasami zupełnie wycięty z otaczającego świata. W tworzeniu tego wrażenia pomaga sposób prezentacji dalszych planów, których szczegóły rozmywają się trochę za szybko.

Czerń jest głęboka, kontrast dobry. Użycie trójki komponent daje większą dynamikę kolorów, ale i grubsze kontury. Można taki obraz polubić, ale z pewnością jest mniej naturalny niż przez HDMI. Niezłe efekty osiągnąłem również łącząc LG DVX-9900H z telewizorem za pomocą kabla SCART (sygnał RGB).

Brzmienie jest bardzo interesujące, bo niejednoznaczne. Fascynujący jest wpływ, jaki urządzenie ma na tworzenie się efektów basowych (słuchałem bezpośrednio po Denonie). Przychodzą jak fale tsunami początkowo niepozornie mrucząc, a później wściekle waląc we wszystko w pomieszczeniu odsłuchowym. Niskie tony są jednocześnie dynamiczne, twarde i zwarte - zastosowanie dobrego subwoofera da znakomitą zabawę podczas oglądania filmów.

Dość mocna jest również średnica, nie zabrakło wypełnienia i odpowiednich proporcji. Dialogi są wyraziste, wysunięte do przodu. W stereo urządzenie radzi sobie podobnie, choć nie identycznie. Dźwięk jest dynamiczny, bas się skraca, a z góry pasma wychodzi jeszcze więcej informacji.

Parametry
LG DVX-9900H
Obraz Doskonały, neutralny obraz z HDMI, a bardziej dynamiczny, choć mniej neutralny z komponentu.
Produkowany Tak
Obsługiwane formaty DVD-V, CD, MP3, DIVX
Wyjścia wideo HDMI/kompon.
Wyjściowa rozdzielczość 1080i
Dekodery surround nie
Wymiary: wys./szer./gł., W przypadku urządzeń testowanych w AUDIO wartość mierzona.
LG testy
L100 Classic
JBL
L100 Classic
Zespoły głośnikowe

Nie ma co ukrywać - wreszcie dotarliśmy do sedna tego testu. Bez L100 Classic byłby on jak występy artystów wspierających, podczas gdy główna gwiazda koncertu nie dojechała... na co w pewnym momencie nawet się zanosiło. Na szczęście wpadła na scenę w ostatniej chwili, aby pokazać, kto tutaj rządzi.

4307
JBL
4307
Zespoły głośnikowe

W symbolu zmienia się tylko ostatnia cyfra, licznik przeskakuje z 6 na 7, ale konstrukcja jest wyraźnie większa i pod wieloma względami zupełnie inna. Z 4306 wciąż łączy ją kilka charakterystycznych, firmowych elementów, jednak wpisanie obydwu do jednej serii możliwe było tylko w ramach tych specyficznych założeń, jakie przyświecały tworzeniu całej rodziny "tradycyjnych" monitorów JBL-a.

4306
JBL
4306
Zespoły głośnikowe

Najmniejsza z testowanych konstrukcji, i jednocześnie w całej kategorii "bookshelf" JBL-a, ma swoją specyfikę, zarazem bardzo wyraźnie nawiązującą do ważnego punktu technicznego programu firmy. Tym elementem jest tutaj przetwornik "kompresyjny".

Live Sound & Installation wrzesień 2019

Live Sound & Installation

Magazyn techniki estradowej

Gitarzysta wrzesień 2019

Gitarzysta

Magazyn fanów gitary

Perkusista wrzesień 2019

Perkusista

Magazyn fanów perkusji

Estrada i Studio wrzesień 2019

Estrada i Studio

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Estrada i Studio Plus listopad 2016 - styczeń 2017

Estrada i Studio Plus

Magazyn muzyków i realizatorów dźwięku

Domowe Studio - Przewodnik 2016

Domowe Studio - Przewodnik

Najlepsza droga do nagrywania muzyki w domu